System emerytalny Wielkiej Brytanii

kontynuujemy pracę mgr z zeszłego miesiąca

W Wielkiej Brytanii pierwszy system emerytalny powstał w roku 1908. Stało się to pod silnym naciskiem związków zawodowych. Dotychczasowe zabezpieczenia dotyczyły głównie chorób, a bardzo rzadko zapewniało skromne emerytury.

Wielka Brytania jako jedyny kraj europejski poradziła sobie z problemem związanym ze wzrostem wydatków publicznych na emerytury i podnoszeniem składki. Miała jednak ułatwione zadanie, ponieważ złożyły się na to łagodny przebieg procesów demograficznych, rozwój mieszanego zabezpieczenia społecznego, oraz stopniowe reformy systemu emerytalnego, które były wdrażane przez wiele lat. Jednak utrzymanie kontroli nad wydatkami niosło za sobą pewne koszty, które odbiły się na niższych dochodach pewnej części świadczeniobiorców. Prawdopodobnym efektem reformy będzie coraz większe zróżnicowanie między zamożnymi i biednymi emerytami.

Całym zabezpieczeniem społecznym zarządza Ministerstwo Zabezpieczenia Społecznego, na czele którego stoi sekretarz stanu ds. zabezpieczenia społecznego.1

W Wielkiej Brytania system zabezpieczenia emerytalnego jest mieszany. Występuje zarówno repartycyjny jak i kapitałowy sposób finansowania. Składa się na niego kilka podsystemów emerytalnych. Na pierwszy plan wysuwa się emerytura bazowa z Krajowego Systemy Ubezpieczeniowego. Ma ona charakter obowiązkowy dla wszystkich, którzy są  zatrudnieni i płacą składki do KSU. Jest to system działający na typowo repartycyjnych zasadach finansowania. W funduszu KSU zapisywane są wpływy i wydatki. Budżet KSU włączony jest do budżetu państwa i zarządzany  przez Ministerstwo ds. Zabezpieczenia Społecznego. Uprawnienia do tego świadczenia nabywa ubezpieczony, który opłacał składki przez co najmniej 90% pełnego okresu ubezpieczenia. Do stażu ubezpieczeniowego zaliczane są jednak także lata spędzone poza rynkiem pracy, lecz przeznaczone na kształcenie w pełnym wymiarze, okres rejestrowanego bezrobocia, lata opieki nad dzieckiem w wieku szkolnym lub osobą niepełnosprawną. Ich składki są w tym okresie kredytowane. Mężczyźni mogą otrzymywać świadczenia bazowe po ukończeniu 65 lat, a kobiety 60 lat. Nie ma możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę.1 Średnia długość życia dla mężczyzn wynosi 81 lat, a dla kobiet 86, więc średni okres przebywania na emeryturze wynosi odpowiednio 16 i 26 lat.2 Ciężar płacenia składek ponoszą pracodawcy i pracownicy. Pobierana jest ona poprzez bezpośrednie płatności pracodawcy w formie podatku do funduszu płac.3 Stopa składki jest progresywna i zależy od wysokości zarobków. Wyznaczone są jednak pewne limity. Jeżeli pracownik zarabia poniżej dolnego limitu wtedy składka nie jest pobierana. Jeśli natomiast zarabia powyżej górnego limitu to składkę płaci tylko od części zarobków do tego limitu. Składka pracownicza wynosi od 3% zarobków, a wraz ze wzrostem dochodów podnosi się maksymalnie do 10,2%. Pracodawca płaci od 10% płacy brutto, jeśli przekracza ona dolny limit, ale nie ma żadnych ograniczeń co do maksymalnego pułapu składki. Jeśli pracownik wyłączy się z dodatkowego systemu państwowego SERPS na rzecz uczestnictwa w systemie zakładowym lub emerytury indywidualnej to składka pracownika na KSU obniża się o 1,8 % natomiast pracodawcy o 3%. Wśród wpływów funduszu  60 – 70% stanowią składki, a ich udział cały czas rośnie. Udział we wpływach mają także nadwyżki, które przechodzą na rok następny jako bilans otwarcia. W 1988 roku została natomiast zniesiona zasada udziału Skarbu Państwa w funduszu. Wydatków na emerytury nie można porównać z wpływami ze składek, ponieważ brakuje wyodrębnienia finansowego zabezpieczenia emerytalnego, czyli jedna składka jest przekazywana na wszystkie świadczenia składkowe. „Repartycyjny sposób finansowania systemu oznacza, że nie istnieją żadne kapitalizowane środki funduszu, do którego uczestnicy systemu mogliby posiadać roszczenia. Poziom płaconych składek i wysokość wypłacanych świadczeń mogą być corocznie zmieniane decyzją rządu i zarówno ubezpieczeni, jak i świadczeniobiorcy KSU nie mają prawa kwestionować zmian dotyczących poziomu emerytur.”4  Do  roku  1989,  aby  uzyskać  uprawnienia  do świadczeń  emerytalnych

trzeba było zaprzestać regularnej pracy. Mogła ona być wykonywana jedynie w niewielkim wymiarze czasu, a zarobki nie mogły przekraczać określonej kwoty. Obecnie ten warunek już nie istnieje.1 Świadczenia z emerytury bazowej wypłacane są na jednakowym poziomie. Jeśli ubezpieczony opłacał składki przez okres mniejszy niż 90% pełnego okresu ubezpieczenia to otrzymuje świadczenia w niepełnym wymiarze. Emeryturę bazową obniża się o 2,5% za każdy rok brakujący do obowiązkowego stażu. Osoby, które nie mają własnego stażu ubezpieczeniowego mają prawo do dodatku dla osób pozostających na utrzymaniu innych. Emerytura bazowa nie wystarcza na utrzymanie osoby w podeszłym wieku. Jej poziom jest niższy niż poziom zasiłków z pomocy społecznej, do których uprawnione są wszystkie osoby starsze z niskimi dochodami.

Drugim podsystemem jest państwowy system emerytur zależnych od zarobków (SERPS). Jest to młody system, a uprawnienia do niego nabywane są dopiero od 1978 roku. Uważany jest jako emerytura dodatkowa, a wprowadzony został po to aby poprawić relacje dochodów emerytów w stosunku do ich zarobków. Wysokość tej emerytury zależy od wysokości zarobków w okresie, w którym dana osoba opłacała składki. Według pierwotnego projektu miała ona stanowić 25% średnich zarobków ubezpieczonego z 20 najlepszych lat, czyli takich, w których uzyskiwał największe wynagrodzenie. Obecnie jest to 20% zarobków danej osoby z całego okresu jej życia zawodowego. Podobnie jak pierwszy system jest repartycyjny oraz obowiązkowo obejmuje wszystkich pracujących i płacących składki na system KSU. Z uczestnictwa w nim wyłączone mogą być tylko osoby, które zdecydowały się wybrać rozwiązania alternatywne czyli emerytury indywidualne, lub zakładowe. Jest to możliwe jeśli świadczenia wypłacane przez alternatywny system nie są niższe od emerytury wypłacanej przez SERPS (wiąże się to także z opłacaniem niższych składek). Osoby pozostające w SERPS płacą dodatkową składkę, która wynosi 4,8% zarobków.  Proces administrowania, pobierania składek i warunki nabycia świadczeń są takie same jak w przypadku emerytur bazowych.

Emerytury zakładowe rozpoczynają część kapitałową brytyjskiego systemu. Pracodawcy tworzą zakładowe plany emerytalne, a ich pracownicy mogą, na rzecz przyłączenia się do tych planów, wyłączyć się z systemu SERPS. Warunkiem jest jednak  wypłacanie  przez  system  zakładowy świadczeń  nie   mniejszych od  tych oferowanych przez SERPS. Możliwe jest także jednoczesne członkostwo w obu tych systemach i nabycie uprawnienia do obydwu świadczeń dodatkowych. Składki w tym systemie płacone są w relacji do zarobków. Systemy zakładowe są głównie finansowane  w sposób kapitałowy, istnieje duże ich zróżnicowanie. Wynika to z tego, że są one organizowane i prowadzone przez różnych pracodawców. Największą różnicą jest sposób nabycia uprawnień do świadczeń. Istnieją systemy o określonym świadczeniu, w których uprawnienia do emerytur są gromadzone zgodnie z okresem płacenia składek, a świadczenia liczone są w odniesieniu do pensji jaką pracownik otrzymywał w ostatnim roku przed przejściem na emeryturę, bądź do średnich zarobków z kilku ostatnich lat lub też do najwyższych płac osiągniętych w ostatnich kilku latach. Świadczenia wypłacane są jako miesięczny dochód, który ustala się w relacji do określonej części ostatnich zarobków. Do tego typu systemów zakładowych należy zdecydowana większość, bo ok. 95% uczestników planów zakładowych.

Drugim rodzajem systemów zakładowych są systemy o określonej składce, w których uprawnienia gromadzi się poprzez wpłacanie składek na fundusz, a świadczenia są obliczane biorąc pod uwagę całość wpłaconych kwot w okresie pracy oraz zyski z lokat zgromadzonego kapitału. Z tego rodzaju świadczeń najczęściej otrzymuje się wypłatę w formie jednorazowej kwoty.1

Prawie wszystkie zakładowe systemy opierają się na  pełnej kapitalizacji składek. Zgromadzone środki są inwestowane. Nie ma praktycznie żadnych ograniczeń dotyczących formy inwestycji. Środki funduszu nie mogą jednak finansować rozwoju firmy, w której powstał dany plan. Składki podzielone są między pracownika (przeciętnie 5 – 7%) i pracodawcę (przeciętnie 4 – 6%). W planach o określonej składce odpowiedzialność pracodawcy ogranicza się do wnoszenia składki w formie procentu od wypłacanych zarobków. W programach o określonym świadczeniu związek między emeryturą i składkami płaconymi w okresie  aktywności zawodowej jest dosyć luźny.  Świadczenie ustalone w momencie przejścia na emeryturę nie podlega zmianom i nie maja na nie wpływu nawet wyniki działalności inwestycyjnej  funduszu.   Na  pracodawcy  ciąży  duża  odpowiedzialność,  bowiem w momencie wystąpienia jakichkolwiek strat zaistniałych w funduszu musi on je pokryć.

Drugą częścią kapitałową są emerytury indywidualne, które są osobistymi rachunkami oszczędzania na starość. Kumulowane są na nich środki, które następnie poprzez pośredników są inwestowane. Jest to bardzo dobre wyjście dla osób, których pracodawcy nie zorganizowali zakładowych planów emerytalnych. Na rzecz emerytur indywidualnych można wyłączyć się z SERPS. Rząd aby zachęcić do tego kroku ustanowił minimalną dopuszczalną wysokość składki na poziomie 4,8% zarobków. Pracodawcy na rzecz emerytur indywidualnych nie wnoszą żadnych składek. Uczestnicy gromadzą środki w planach indywidualnych, które są zarządzane przez instytucje finansowe i mogą wybierać różne możliwości inwestowania. Mogą to być na przykład inwestycje w papiery rządowe o stałej stopie procentowej, obligacje z indeksowanym oprocentowaniem, akcje przedsiębiorstw, udziały w funduszach powierniczych czy fundusze ubezpieczeń na życie.1 Coraz więcej jest jednak przypadków, że pośrednicy zamiast inwestować w interesie oszczędzającego interesują się własnymi zarobkami przez co kapitał uzyskiwany z tej formy oszczędzania nie jest taki jak oczekiwany. Jest to młody sektor emerytur i  potrzeba jeszcze wielu lat aby emerytury indywidualne stanowiły znaczący wkład do dochodów emerytów. To czy ten system okaże się skuteczny zależeć będzie w głównej mierze od strategii inwestowania instytucji finansowych oferujących produkty emerytalne.

Składki wpłacane do systemów indywidualnych jak i systemów zakładowych, a także ich zyski z inwestycji nie podlegają opodatkowaniu. Świadczeni z nich wypłacane objęte są natomiast podatkiem dochodowym od osób fizycznych.

Przedstawione źródła świadczeń nie są jedynymi dochodami emerytów. Dzięki temu, że żaden z systemów emerytalnych nie uzależnia wypłaty świadczeń od zaprzestania pracy zarobkowej, emeryci, głównie młodsi, otrzymują emeryturę i jednocześnie wykonują pracę zarobkową. Niektórzy mają także dochody z oszczędności o charakterze innym niż emerytalne.

W Wielkiej Brytanii  istnieją także emerytury nieskładkowe, które są  finansowane z ogólnych dochodów podatkowych państwa, a przysługują osobom zamieszkałym w Wielkiej Brytanii, które nie nabyły uprawnień do emerytury składkowej. Większość emerytur nieskładkowych jest równa i odpowiada 60% emerytury podstwowej.2

Tendencja wzrostowa cen akcji, dominująca w latach 90 tych, spowodowała, że przedsiębiorstwa były w stanie finansować koszty funkcjonowania programów emerytalnych z zysków. W 2001 roku, z powodu spadku cen akcji, zdolność niektórych funduszy emerytalnych do finansowania zobowiązań utrzymała się na poziomie 90% wskaźnika, który wyznacza jego minimalny poziom. Jest to szczególnie duże zagrożenie dla podmiotów o słabszej kondycji finansowej, lub takich które popełniają błędy przy zarządzaniu aktywami. Wiele Towarzystw miało problemy, które wynikały z błędów popełnionych w zarządzaniu powierzonymi funduszami, typowe dla tradycyjnych metod funkcjonowania sektora finansowego w Wielkiej Brytanii. Główne przyczyny to zbyt duża swoboda w podejmowaniu decyzji, brak bieżącej kontroli nadzoru nad funkcjonowaniem funduszy, silnej preferencji dla obarczonej wysokim ryzykiem struktury portfela inwestycyjnego oraz braku kontroli polityki inwestycyjnej przez nadzór. Należało podjąć działania usprawniające funkcjonowanie sektora ubezpieczeń emerytalnych, które miały zapewnić bezpieczeństwo dochodów emerytalnych uczestników systemu. Zarządy firm zarządzających funduszami mają obowiązek przedstawiania półrocznych raportów o stosowanych procedurach inwestycyjnych, oraz metodach obniżania kosztów zarządzania rachunkami. Duże instytucje zostały zmuszone do podjęcia działań zmierzających do obniżenia kosztów i opłat pobieranych z tytułu zarządzania programem.1


1 Bazowe systemy… tom I. s. 78.

1 Ubezpieczenia emerytalne w  Unii Europejskiej, „Gazeta Ubezpieczeniowa” nr 25 z 18.06.2002 r. s. 6

2  Why you need a pension. (www.pensionsorter.co.uk).

3 Systemy i reformy emerytalne –  raport końcowy projektu Phare. Instytut Pracy i Spraw Socjalnych,

Warszawa 1997, s. 54

4 Tamże, s. 55.

 1 Bazowe systemy… tom I. s. 92.

1 Systemy i reformy…, s. 56.

1 Tamże, s. 60.

2 Bazowe systemy… tom I. s. 98.

1 Bezpieczeństwo …, s. 98

System emerytalny Szwecji

W Szwecji do niedawna przeważał system repartycyjny. Składał się z dwóch części systemu bazowego i systemu uzupełniającego. Pierwszy był publicznym systemem repartycyjnym o określonym świadczeniu. Był obowiązkowy. Wypłacał jednakowe świadczenia dla wszystkich. Świadczenia indeksowane były w oparciu o wzrost cen. Finansowany był z podatków od płac, a wspomagany z podatków ogólnych budżetu. Uprawnienia do niego zależały od posiadania prawa zamieszkania. Drugi system, zwany emeryturą uzupełniającą (ATP) także był publiczny, finansowany repartycyjnie, częściowo z podatków od płac, a częściowo z dodatkowej składki wpływającej na wzrost przyszłych świadczeń. System ten posiadał fundusz rezerwowy, a wspomagany był z odsetek od zainwestowanych składek. Wysokość świadczenia obliczana była w oparciu o średnie dochody z 15 najlepszych lat. Składki płacono od całego dochodu, przez wszystkie lata. Minimalnym czasem pracy uprawniającym do otrzymywania emerytury uzupełniającej były 3 lata, a do emerytury w pełnym wymiarze 30 lat.

System ten był niewypłacalny. Był niestabilny, nieprzewidywalny i wrażliwy na wzrost gospodarczy. Przez to, że związek pomiędzy wysokością składek a uzyskiwanymi świadczeniami był znikomy przyczyniał się do poważnych i nadmiernych obciążeń. Powodował wysoki podatek krańcowy, szczególnie w grupach o niskim dochodzie. Był  bardzo wrażliwy na zmiany demograficzne. Szwecja ma jedną z najstarszych populacji na świecie. Na 100 osób czynnych zawodowo przypada 30 emerytów.1 Według prognoz liczba ta w 2030 roku może wzrosnąć do 40. Starzenie się populacji powoduje zwiększenie stopy składek lub zmniejszenie świadczeń emerytalnych.

Tabela nr  12. Struktura wiekowa populacji w Szwecji
 

Lata

Procent osób czynnych zawodowo Procent osób na emeryturze Współczynnik obciążenia ludźmi starymi
1960        58           12         0,20
1980        57           16         0,29
1994        58           17         0,30
2000        58           17         0,29
2010        57           18         0,32
2020        56           21         0,37
2030        55           22         0,40

Źródło: Systemy i reformy…, s. 207

Nowy system został wprowadzony 1 stycznia 1999 roku. Istnieje w nim silny związek pomiędzy wysokością płaconych składek i otrzymywanych świadczeń. Dawna emerytura została zastąpiona emeryturą dochodową. Jest to system publiczny. Obowiązek uczestnictwa w nim mają wszyscy pracujący. W znacznej części, bo aż w 90%, system ten jest finansowany repartycyjnie, a w 10% kapitałowo. Jest to system o określonej składce, oparty na osiągniętych dochodach w ciągu całego okresu aktywności zawodowej. Stopa składki została wyznaczona na 18,5%. 16,5% jest przeznaczone na repartycję środków, a 2% jest kapitalizowane. Składka jest podzielona równo pomiędzy pracodawcę i pracownika Indeksacja odbywa się w relacji do wzrostu gospodarczego, a świadczenia zmieniają się wraz ze zmianą oczekiwanego trwania życia.1

Oprócz emerytury dochodowej istnieje także emerytura gwarantowana, która zastępuje emeryturę podstawową. Jest głównie przeznaczone dla ludzi o niskich dochodach i jest uzależniona od sytuacji materialnej. Jest to także system repartycyjny i obowiązkowy. Wysokość świadczeń z tej emerytury jest zależna od wysokości emerytury dochodowej.  Nie istnieje pojęcie pełnej emerytury repartycyjno – kapitałowej, ponieważ jej wysokość zależy od składek płaconych od wynagrodzeń.2 Emerytura gwarantowana wymaga 40 lat zamieszkania w kraju, a przy krótszym pobycie  świadczenie jest odpowiednio redukowane. Normalnym wiekiem przejścia na emeryturę  jest  65  lat.3  Dla  osób  przechodzących  na  wcześniejszą  emeryturę świadczenie także jest redukowane. Emerytura gwarantowana indeksowana jest wraz ze wzrostem inflacji a nie wynagrodzeń, tak więc niska stopa wzrostu gospodarczego oznacza wzrastającą część emerytów uprawnionych do pobierania świadczenia gwarantowanego.

Do nowego systemu będą należały osoby urodzone po roku 1953. Osoby urodzone przez rokiem 1934 otrzymują jedynie zreformowaną emeryturę gwarantowaną, a urodzeni w latach 1938– 1953 będą należeć zarówno do starego jak i do nowego systemu.1 W tej grupie jednak możliwość wpłacania składek do kapitałowej części systemu mają tylko osoby urodzone po 1944 roku.

Okres transformacji będzie jednak długi. Zakłada się, że jeszcze w 2040 roku żyli będą ludzie, którzy gromadzili uprawnienia do świadczeń w starym systemie. Do sfinansowania okresu przejściowego będą wykorzystywane fundusze rezerwowe systemu ATP.


1 Pension reform (www.sccc.ca).

1 Systemy i reformy…, s. 220.

2 Ubezpieczenia emerytalne… s. 6.

3 Planning your stay. (www.his.se).

 1 Social insurance in Sweden, no 1, March 2001, Ministry of Health and Social Affairs. (www.regeringen.se)

Historia ubezpieczeń na życie w Polsce do roku 1989

Historia ubezpieczeń na życie w Polsce obejmuje okres około 130 lat. Jest to niewiele chociażby z dwóch powodów. Po pierwsze ubezpieczenia na życie są umowami długoterminowymi, a po drugie rynek brytyjski, który podaje jako drugi przykład w pracy, jest rynkiem, na którym po raz pierwszy na świecie pojawiły się ubezpieczenia na życie i to już w 1583 roku. Rozwój ubezpieczeń na życie przebiegał inaczej w Polsce i Wielkiej Brytanii i obecnie rynki te znacząco się od siebie różnią. Jednak za parę lat polski i brytyjski rynek ubezpieczeń na życie będą partnerami w ramach współpracy europejskiej dążąc do zbieżnych celów i działając w ramach tego samego ustawodawstwa.

Rozwój ubezpieczeń na życie w pierwszej kolejności związany był ze wzrostem zamożności społeczeństwa. Wraz ze wzrostem PKB per capita, który jest podstawowym wyznacznikiem gospodarczego stanu danego kraju, wzrastają także wydatki na ubezpieczenia na życie. Na przykład wraz ze wzrostem PKB w Wielkiej Brytanii (średnie tempo wzrostu w latach 1989 – 1994 wyniosło 1,8%) wzrastały wydatki na ubezpieczenia na życie (z 1035 funtów szterlingów w 1990 r. do 1242 w 1994r.).

W polskich warunkach rozwój ubezpieczeń przypadł na wiek XIX. Pierwszym polskim zakładem ubezpieczeń na terenie zaboru austriackiego było Krakowskie Towarzystwo Wzajemnych Ubezpieczeń założone w 1868 roku w Krakowie, które rok później rozpoczęło prowadzenie ubezpieczeń na życie. Funkcjonowało ono na zasadach zbliżonych do dzisiejszych towarzystw ubezpieczeń wzajemnych; na pierwszym miejscu było zapewnienie ochrony zrzeszonym uczestnikom a nie – jak dla firmy komercyjnej – wypracowanie jak największego zysku. Drugim z kolei polskim zakładem ubezpieczeń założonym w 1873 roku w byłym zaborze pruskim, była „Vesta” Bank Wzajemnych Ubezpieczeń w Poznaniu. W 1910 roku już ponad 40 tys. osób miało wykupione polisy ubezpieczeniowe na swoje życie. Szybszy rozwój tych ubezpieczeń nastąpił w początkach XX wieku, kiedy niemal jednocześnie w 1911 powstały Krajowy Zakład Ubezpieczeń na Życie w Poznaniu, Zachodnio-Pruski Krajowy Zakład Ubezpieczeń na Życie w Gdańsku oraz „Karpatja” na terenie zaboru austriackiego.

Zrozumiałym jest fakt jak bardzo działania podczas pierwszej wojny światowej zahamowały rozwój ubezpieczeń na życie. Ich odrodzenie utrudniała także występująca po wojnie bardzo silna inflacja. Tym niemniej coraz większa liczba zakładów ubezpieczeń na życie podejmowała w tym czasie działalność; prywatnych lub publicznych, krajowych lub zagranicznych, takich na przykład jak: Assicurazioni Generali z Triestu (który notabene po prawie 50 latach powrócił w ubiegłym roku do Polski) czy The Prudential Assurance Company Ltd. z Londynu.

W okresie międzywojennym rozwój ubezpieczeń na życie postępował szybko. Rosła liczba zawartych ubezpieczeń, która w roku 1929 osiągnęła 133,7 tysiąca, w 1934 roku 192,3 tysiąca i w 1937 roku 262,3 tysiąca.

Druga wojna światowa zamroziła portfele ubezpieczeniowe; nie były realizowane świadczenia ani nie zawierano nowych umów ubezpieczenia. Zagraniczni ubezpieczyciele opuścili nasz kraj, a z rodzimych firm przetrwało zaledwie parę.

Zmiany ustrojowe i polityczne jakie nastąpiły w Polsce po II wojnie światowej otworzyły nowy etap w czterdziestopięcioletnim okresie funkcjonowania ubezpieczeń w warunkach gospodarki socjalistycznej. Charakterystyczną cechą w tym systemie było oparcie ich działalności na państwowym monopolu oraz przymusie ubezpieczenia. Lata 1945 – 1951 to okres odbudowy i przebudowy organizacji ubezpieczeń w nowo tworzących się warunkach społeczno-gospodarczych. Do prowadzenia ubezpieczeń na życie upoważnione zostały: Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych i Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych w Poznaniu, a także PKO jednak już od 1949 roku całość przejął Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych, przekształcony w 1952 roku w Państwowy Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych. Jednak ubezpieczenia na życie, jako dobrowolne ubezpieczenia ludności, występowały w bardzo małym zakresie. Świadczy o tym struktura zbioru składki portfela na koniec 1951 r., gdzie ubezpieczenia dobrowolne stanowiły tylko 6,1%. W roku 1948 zawarto jedynie 477 jednostkowych ubezpieczeń na życie. W dużej mierze przyczyniły się do tego dwa czynniki: niski poziom stopy życiowej w społeczeństwie, które dopiero co zaczynało na nowo organizować swoje życie po wojnie i miało wiele innych potrzeb do zaspokojenia w pierwszej kolejności a poza tym brak rzetelnej informacji na temat ubezpieczeń. Jedyny gracz na rynku dyktował warunki a indywidualnym ubezpieczeniom na życie nie przypisywano znaczącej roli. Podstawowe ubezpieczenie na życie oferowane wtedy obejmowało zarówno ubezpieczenie ryzyka na wypadek śmierci jak i ubezpieczenie kapitałowe tj. na wypadek śmierci i dożycia.

Lata 1952 – 1984 charakteryzują się scentralizowanym i w pełni państwowym monopolem ubezpieczeniowym. Monopol ten stał się jednocześnie podstawowa zasadą organizacji ubezpieczeń w Polsce Ludowej do 1984 r., stanowiąc jedną z podstaw socjalistycznej teorii ubezpieczeń. Począwszy od roku 1960 sprzedawane były także ubezpieczenia rentowe w siedmiu rodzajach. Równocześnie zostało wprowadzone ubezpieczenie zaopatrzenia dzieci.

Nowy okres ubezpieczeń w Polsce otwiera ustawa z 20 września 1984 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, która umożliwiła powstawanie niepaństwowych towarzystw ubezpieczeniowych w formie spółdzielni lub spółek akcyjnych z udziałem co najmniej 51% Skarbu Państwa. Nie wpłynęło to jednak znacząco na kształt rynku gdyż monopolistą wciąż pozostawał PZU.

Działalność ubezpieczycieli w gospodarce o systemie nakazowo-rozdzielczym (a właściwie ubezpieczyciela) w niczym nie przypominała działalności ubezpieczeniowej jaka prowadzona była wówczas w innych krajach europejskich o gospodarce rynkowej. Odgórnie decydowano o potrzebach społeczeństwa, które pozbawione swobody wyboru jaką oferuje konkurencja na rynku nie specjalnie interesowało się ubezpieczeniami na życie. Lata 1945 – 1989 były „stracone” z punktu widzenia możliwości rozwoju rynku ubezpieczeniowego, jaki mógłby mieć miejsce w gospodarce rynkowej.

System emerytalny Włoch

We Włoszech system emerytalny jest częścią ogólnych programów socjalnych zabezpieczenia dochodów dla osób starych i niepełnosprawnych. System przeszedł w ostatnich latach dwie poważne reformy. W 1992 roku reformę rozpoczął rząd Amato,1 który zmienił sposób obliczania świadczeń zarówno dla pracowników sektora prywatnego, jak i publicznego. Nowe świadczenia obliczane były od średnich zarobków uzyskiwanych w ciągu całej kariery zawodowej, a nie jak dotychczas od ostatnio uzyskiwanej pensji. Zniósł także indeksację świadczeń względem wzrostu wynagrodzeń. Zmiany te przygotowały podłoże do nowej reformy, przeprowadzonej w 1995 roku przez rząd Diniego. Zniesiono dotychczasowa zasadę uzależniającą wysokość emerytury od osiąganych wcześniej zarobków i zastąpiono ją regułą, zgodnie z którą emerytura zależy od wpłaconych do systemu składek. Wprowadzono zasadę aktuarialnej ekwiwalencji. Ważną jest także uwzględnianie w formule emerytury czynnika oczekiwanego dalszego życia w momencie przejścia na emeryturę.

Publiczny system emerytalny obejmuje prawie wszystkich zatrudnionych. Bardzo dużą rolę odgrywa w nim Narodowy Zakład Zabezpieczenia Społecznego (INPS), który zrzesza pracowników zatrudnionych w sektorze prywatnym, pracujących na własny rachunek i niektórych pracowników sektora publicznego.2 INPS nadzorowane jest przez Ministerstwo Pacy i Zabezpieczenia Społecznego oraz przez Ministerstwo Skarbu. Zakład posiada duża samodzielność decydowania o swojej organizacji, nowych metodach planowania i kontroli wydawanych środków na świadczenia, jak również o formach administrowania dodatkowymi systemami ubezpieczeń emerytalnych, które mogą mu być powierzone.

Włoski system charakteryzuje się dużą liczbą oddzielnie zarządzanych programów. Powoduje    to występowanie zróżnicowanych zasad nabywania uprawnień emerytalnych i istnienie różnego stopnia zabezpieczenia dochodów na starość.

Można dokonać podziału systemu emerytalnego według kryterium miejsca pracowników na rynku pracy:

  • AGO, powszechny system ubezpieczeń obowiązkowych. Zarządza nim ISPN. Zawiera on w sobie cztery plany emerytalne. Jeden jest dla większości zatrudnionych w sektorze prywatnym (FPLD), trzy dla osób pracujących na własny rachunek. Każdy z tych planów posiada swój własny budżet. System ten stanowi najliczniejszą grupę. Wypłaca ok. 85% wszystkich emerytur z systemu obowiązkowego,
  • systemy zastępcze. Są one alternatywną formą systemu emerytalnego AGO dla niektórych grup zawodowych. W ich skład wchodzi 18 programów emerytalnych. Siedem z nich jest administrowanych przez ISPN i posiada własny budżet. Reszta programów jest zarządzana przez specjalne agencje publiczne,
  • zastrzeżone programy emerytalne, które zawierają dziewięć programów obejmujących ludzi zatrudnionych w sektorze publicznym. Reguły ich nabywania są podobne dla wszystkich grup zatrudnionych,
  • systemy emerytalne dla wolnych zawodów. Liczba programów emerytalnych dla tej grupy pracowników ciągle rośnie, ponieważ coraz więcej zawodów uznawanych jest jako wolne.1

Wszystkie programy emerytalne dźwigają ciężar świadczeń IVS, czyli oprócz emerytur także renty inwalidzkie i renty rodzinne. Zarządzane są one przez agencje publiczne i finansowane ze składek. Wyjątek stanowił system dla pracowników państwowych, który finansowany był z bieżących wydatków budżetowych, ale od roku 1995 rozliczny jest przy pomocy oddzielnego budżetu agencji publicznej INPDAP. Udział państwa w systemie dla pracowników sektora prywatnego następuje jedynie przy specjalnych okolicznościach. Istnieją znaczne różnice między stopami składek dotyczących różnych kategorii zawodów. Zróżnicowanie jest spowodowane tym, że wyższy stopień ochrony pociąga za sobą wyższe składki, a także warunkami demograficznymi typowymi dla każdego z programów emerytalnych.

Programy substytucyjne i programy emerytalne dla wolnych zawodów finansowane są kapitałowo i zarządzane przez autonomiczne agencje. Ta metoda finansowanie nie zapewnia odpowiedniej gwarancji wypłaty świadczeń dla przyszłych pokoleń emerytów.

Reformy zniosły wiele przywilejów, w tym także korzystniejsze warunki uzyskania emerytur stażowych w sektorze publicznym. Głównym celem reformy z 1995 roku było zredukowanie zachęt do przechodzenia na wcześniejszą  emeryturę. Służyło do tego wprowadzenie zasady aktuarialnej. Formułę emerytalną opartą na zarobkach zastąpiono formułą opartą na wkładzie do systemu. Zniesiono także liczne mechanizmy redystrybucji wewnątrzpokoleniowej. „Wprawdzie system nadal funkcjonuje w oparciu o repartycyjną zasadę finansowania(…), lecz każdy pracownik posiada indywidualny rachunek i w momencie przejścia na emeryturę otrzyma on świadczenie ściśle związane ze składkami, jakie zgromadził w okresie aktywności zawodowej oraz przeciętnym dalszym trwaniem życia”.1

We włoskim systemie stopa składki może przybierać trzy odmienne wartości. Dla osób zatrudnionych w sektorze prywatnym i publicznym wynosi ona 33%. Osoby pracujące na własny rachunek płacą 20%, a 10% zapłacą tzw. pracownicy nietypowi. Wpływy ze składek są jednak niższe niż niż stopa składki. W celu utrzymania równowagi w programie przewidywane jest ewentualne wsparcie ze strony państwa. Aby obliczyć wartość zakumulowanych składek pracownika, kapitalizuje się jego uprawnienia ze składek w tempie średniej stopy wzrostu nominalnego PKB.

We Włoszech, tak jak w innych krajach następuje stopniowe podnoszenie ustawowego wieku emerytalnego. Obecnie wynosi on 64 lata dla mężczyzn i 59 dla kobiet. Wiek przejścia na emeryturę jest jednak elastyczny. Można na nią odejść miedzy 57, a 65 rokiem życia. Jednak, aby przejść na emeryturę w wieku poniżej 64 lat zgromadzone składki muszą wystarczyć, by wysokość otrzymywanej emerytury przekraczała minimalny zasiłek socjalny o co najmniej 20%. Do uzyskania uprawnień emerytalnych w obu przypadkach potrzebne jest posiadanie stażu ubezpieczeniowego dłuższego niż 18 lat. Maksymalnym stażem ubezpieczeniowym jest 40 lat. Potem można kontynuować prace, ale na określonych warunkach.2

W nowym systemie nie ma zdefiniowanej emerytury minimalnej. Wszystkie osoby, których dochody, po ukończeniu 64 lat, będą niższe  od  minimum  socjalnego otrzymają dopłatę z finansowanej z podatków ogólnych pomocy społecznej. Emerytury indeksowane są względem wzrostu cen.

Dla pracowników, którzy byli uczestnikami systemu przed reformą emerytura jest obliczana jako suma dwóch części. Pierwsza to obliczanie emerytury według formuły opartej na zarobkach z ostatnich pięciu lat, czyli formuły jaka obowiązywała przed 1995 rokiem. Druga cześć odpowiada składkom wnoszonym po 1995 roku. Dla osób, które w momencie reformy miały staż mniejszy niż 18 lat jest ona liczona na podstawie specjalnej formuły Diniego, a dla osób z ponad 18 letnim stażem obliczana jest w oparciu o zmodyfikowaną zasadę uzależnienia świadczeń od zarobków – wynagrodzeń z ostatnich 10 lat waloryzowanych o 1% ponad wzrost cen.1

Okres przejściowy we Włoszech będzie bardzo długi. Jeszcze przez długie lata będą utrzymywać się różnice, pomiędzy pracownikami uprawnionymi do emerytury w 1995, a nowymi pracownikami. Pracownicy, którzy będą przechodzili za kilkadziesiąt lat na emeryturę otrzymają niższe realne świadczenia niż osoby o takiej samej ścieżce kariery zawodowej i z tym samym wiekiem emerytalnym, ale przechodzące na emeryturę w tym roku.

We Włoszech istnieją także trzy kategorie świadczeń, które nie są obowiązkowe. Dotyczy to emerytury z pomocy społecznej, a finansowane jest z podatków ogólnych i wypłacane przez państwo. Są to: emerytury zasłużonych, które wypłaca się  osobom zasłużonym podczas wojny, emerytury dla niepełnosprawnych, którzy znajdują się poniżej linii ubóstwa oraz emerytury socjalne, przysługujące każdemu obywatelowi po 64 roku życia, ale są zależne od dochodu.

Włosi zbliżają się do kryzysu demograficznego. Obecnie liczba urodzeń jest w tym kraju najniższa ze wszystkich krajów Unii Europejskiej. Repartycyjny system może długo tego nie wytrzymać.2

1 A Pension System in Transition: the Case of Italy. Agar Brugiavini and Elsa Fornero, December 1998, s. 2.

2 Bazowe systemy emerytalno – rentowe w świecie tom II. Praca zbiorowa pod red. S. Golińskiej, Instytut Pracy i Spraw Socjalnych, Warszawa 1993, s. 89.

1 Systemy i reformy…, s. 110.

1 Tamże, s. 145.

2 Bazowe systemy… tom II, s. 94.

1 Systemy i reformy…, s. 154.

2 Italy: Europe’s oldest country? (www.actuaries.org.uk).

Zarys prawa ubezpieczeniowego Unii Europejskiej

Ambicją twórców traktatu rzymskiego, który wszedł w życie 1 stycznia 1958 roku, było ustanowienie wewnętrznego rynku europejskiego opartego na możliwości swobodnego przepływu usług, kapitałów i osób. Aby ten cel osiągnąć zostały określone pewne procedury ale w praktyce przez niemal 30 lat stosowana była zasada jednomyślnej decyzji wszystkich krajów co nie sprzyjało sprawnemu tworzeniu jednolitego rynku. Problem Wspólnego Rynku pozostawał, ale wszystkie państwa członkowskie wyrażały zainteresowanie i chęć przyspieszenia rozwiązania. Dowodem na to była wspomniana już tzw. Biała Księga, zawierająca poprawki i uzupełnienia do Traktatu Rzymskiego opublikowana 14 czerwca 1985 roku. Wspólnota postanowiła w przeciągu 7 lat zbudować rynek na którym wszystkie państwa członkowskie będą mogły działać prawie bez ograniczeń.

Kolejnym aktem na drodze harmonizowania rynku Wspólnoty był Jednolity Akt Europejski z roku 1986, który zobowiązał państwa członkowskie do wprowadzenia do 31 grudnia 1992r. środków na rzecz stopniowego ustanawiania rynku wewnętrznego, na którym byłby zagwarantowany swobodny przepływ towarów, osób oraz kapitału.

Źródłem prawa europejskiego są traktaty założycielskie Wspólnot, akty prawne, ogólne zasady prawa, umowy międzynarodowe i umowy między krajami członkowskimi. Z punktu widzenia poruszanej tematyki ubezpieczeniowej istotnym wydaje się przybliżenie dwóch rodzajów aktów wtórnego prawa Wspólnoty: dyrektyw i rekomendacji. Obydwa akty nie mają charakteru normatywnego. Zawierają one określone zalecenia w zakresie sposobu harmonizacji prawa wspólnotowego z prawem krajowym adresata, pozostawiając mu swobodę w wyborze sposobu i rodzaju przyjętych środków dla jego wykonania. Ważny jest rezultat, a nie metody działania. Należy zdać sobie jednak sprawę, że w razie kolizji prawa wspólnotowego z krajowym przyjmuje się hierarchiczną wyższość tego pierwszego.

Dyrektywy pierwszej generacji odnosiły się do swobody osiedlania się przedsiębiorstw. Pierwsza Dyrektywa 79/267/EEC z 5 marca 1979 r. koordynuje ubezpieczenia na życie, do których zalicza:

  • Ubezpieczenia na życie,
  • Ubezpieczenia małżeńskie i na wypadek narodzin,
  • Ubezpieczenia powiązane z funduszem inwestycyjnym,
  • Renty roczne,
  • Dodatkowe ubezpieczenia na życie,
  • Tontyny,
  • Operacje wykupu kapitału oparte na kalkulacji aktuarialnej,
  • Zarządzanie funduszami rent grupowych.

Dyrektywa wprowadza rozdzielenie ubezpieczeń na życie i innych ubezpieczeń (Ubezpieczenia Life i Non-Life). Każde państwo członkowskie wymagać będzie od każdego przedsiębiorstwa, którego centrala zlokalizowana jest na terytorium wspólnoty adekwatnego marginesu wypłacalności w odniesieniu do całości jego działalności. Jedna trzecia minimalnego marginesu wypłacalności stanowić będzie fundusz gwarancyjny. Fundusz gwarancyjny nie może stanowić mniej niż 800 000,00 jednostek obrachunkowych ECU.

W praktyce dyrektywa ta umożliwiła każdej firmie ubezpieczeniowej działającej na terenie jakiegokolwiek państwa członkowskiego i prowadzącej ubezpieczenia z działu ubezpieczeń na życie otwarcie agencji lub filii w dowolnym kraju członkowskim na takich warunkach jak firmy krajowe. Swoboda ta wiązała się z zaniechaniem praktyk dyskryminacyjnych wobec przedsiębiorstw zagranicznych. Dyrektywa ta wprowadza także zakaz prowadzenia obydwu typów działalności ubezpieczeniowej: na życie i innych. Firmy, które do tej pory równocześnie prowadziły działalność w dziale ubezpieczeń na życie i innych ubezpieczeń mogły działać dalej w takiej mieszanej formie ale przy bardzo dokładnym prowadzeniu oddzielności funduszy.

O tyle o ile swoboda osiedlania się może być dość łatwo wprowadzona w życie przy pomocy harmonizacji prawa o tyle swoboda świadczenia usług nastręcza sporo trudności. Należy zdać sobie sprawę co z tego wynika jeśli chodzi o ubezpieczenia na życie. Każdy obywatel Unii Europejskiej ma prawo ubezpieczyć swoje życie u dowolnego ubezpieczyciela działającego na terenie unijnym (nawet jeśli nie ma on przedstawicielstwa w danym kraju) prowadzącego ubezpieczenia na życie. Sytuacja taka tylko teoretycznie jest prosta. W praktyce jednak występuje szereg trudności związanych z ujednoliceniem prawa, zasad wydawania licencji dla pośredników ubezpieczeniowych czy różnorodne umowy ubezpieczenia, które są przecież podstawą usługi ubezpieczeniowej.

Drugie dyrektywy dopuszczają świadczenie określonych usług ponad granicami bez konieczności stosowanie się do wymogów państwa goszczącego. Druga Dyrektywa 90/619/EEC z 8 listopada 1990r. odnosi się do swobody świadczenia usług w ubezpieczeniach na życie. Dyrektywa ta wprowadza pojęcie „aktywnej” i „pasywnej” swobody świadczenia usług. Z pasywną swobodą mamy do czynienia, kiedy to sam ubezpieczający poszukuje ochrony ubezpieczeniowej u podmiotu nie działającego na rodzimym rynku. Jest to swego rodzaju świadome postępowanie, dokonanie wyboru i „wymykanie się” spod nadzoru kraju macierzystego. Państwo goszczące nie musi nawet wydawać zgody na stawki i warunki polisowe. Aktywna metoda to starania ubezpieczyciela aby przejąć ryzyko od osoby z kraju innego niż macierzysty działalności zakładu ubezpieczeń. Wtedy ubezpieczyciel musi liczyć się z tym, że konieczne jest otrzymanie zezwolenia na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej wg wymogów danego kraju, jeśli jest ono wymagane. Dyrektywa ta również reguluje zagadnienia dotyczące ochrony konsumenta. Posiadacz polisy jest zobowiązany do podpisania deklaracji, że wie iż ubezpieczyciel pochodzi z kraju członkowskiego. Dyrektywa wymaga od państwa członkowskiego określenia okresu w którym ubezpieczający może odstąpić od umowy ubezpieczenia – między 14 a 30 dni.

Państwa członkowskie nie mogą już sprawować materialnego nadzoru nad ubezpieczycielami. Rezerwy techniczne muszą być na odpowiednim poziomie, ale aktywa nie muszą być utrzymywane na terenie jednego państwa członkowskiego, wystarczy, że są na terenie Unii Europejskiej.

Zajmując się zagadnieniami ściśle związanymi z ubezpieczeniami na życie nie można zapominać o „ogniwach” łączących obydwie strony kontraktu czyli o pośrednikach ubezpieczeniowych. 13 grudnia 1976 roku została zaakceptowana dyrektywa 77/92/EEC dotycząca swobody osiedlania się i swobody świadczenia usług przez agentów i brokerów ubezpieczeniowych. Dyrektywa ta umożliwia prowadzenie działalności pośredniczącej w ubezpieczeniach, pozostawiając państwu członkowi rozpoznanie doświadczeń w dziedzinie pośrednictwa. Dyrektywa wyróżnia trzy kategorie:

  1. osoby działające niezależnie, będące łącznikiem między kupującym i sprzedającym usługi ubezpieczeniowe lub reasekuracyjne, zajmujące się konstruowaniem kontraktu i asystujące w likwidowaniu szkody gdy zachodzi taka potrzeba,
  2. osoby upoważnione i działające w imieniu i na rzecz jednej lub wielu firm ubezpieczeniowych, przygotowujące umowę lub tylko asystujące przy finalizowaniu takiego kontraktu,
  3. osoby nie kwalifikujące się ani do kategorii 1 ani do 2, zajmujące się pracą wstępną, przedstawianiem kontraktów ubezpieczeniowych, zbieraniem składek, zakładając, że nie działają oni jako ubezpieczyciele.

W 1989 r. Międzynarodowe Biuro Ubezpieczycieli i Reasekuratorów BIPAR przyjęło tzw. Ogólne Zasady Regulacji Pośredników w Europie. Dokument ten stał się bazą do wydanego w dwa lata później Zalecenie w sprawie pośredników ubezpieczeniowych. Przyjmując ten dokument Komisja Europejska dążyła do wzmocnienia ochrony konsumenta, umożliwienia pełnej realizacji zasad swobody działania i usług w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego oraz zapewnienia uczciwej konkurencji pomiędzy wszystkimi pośrednikami. Zgodnie z tym zaleceniem pośrednicy powinni posiadać ubezpieczenie odpowiedzialności zawodowej na minimalnym poziomie 350.000 ECU dla każdego roszczenia lub 700.000 ECU na wszystkie roszczenia w ciągu roku. Zalecenie zniosło ograniczenie zawarte w Dyrektywie z 1976 r. sprowadzające pośrednictwo do rozróżnienia tytularnego agentów i brokerów.

Głównym problemem wynikającym z ujednolicenia zasad działania podmiotów pośredniczących jest ustalenie jednakowych wymogów dla podmiotów z różnych krajów i wzajemne uznawanie kwalifikacji. W 1991 roku została wystawiona rekomendacja w sprawie edukacji, treningu i profesjonalnych standardów dotyczących pośredników. Takie posunięcie wyniknęło z potrzeby szybkiej reakcji na zaistniałą sytuację a negocjowanie dyrektywy zajęłoby zbyt dużo czasu. Dopóki nie zostaną ujednolicone wymagania dla pośredników dopóty nie może być mowy o całkowicie jednolitym rynku ubezpieczeniowym.

Uznaje się, że dyrektywy trzeciej generacji są ostatnim etapem tworzenia jednolitego rynku ubezpieczeniowego. Trzecia Dyrektywa 92/96/EEC dotycząca ubezpieczeń na życie z 10 listopada 1992 r. miała na celu ustanowienie zasady wydawania jednolitej licencji i kontroli przedsiębiorstwa ubezpieczeniowego przez władze kraju macierzystego. W zakresie swobody osiedlania się dopuszcza ona działanie firm prowadzących równocześnie oba działy ubezpieczeń, pod warunkiem ścisłego przestrzegania zasady oddzielnego zarządzania. Jednolita licencja dla wszystkich firm ubezpieczeniowych wspólnoty jest dość prostym rozwiązaniem ale pociąga za sobą ryzyko narażenia konsumentów. Aby to ryzyko zminimalizować podjęto środki, które mają być niejako uzupełnieniem systemu „jednolitego paszportu”. Do w/w środków należy:

  1. Wydanie 19 grudnia 1991 r. dyrektywy w sprawie rocznych i skonsolidowanych sprawozdań firm ubezpieczeniowych – w ten sposób nastąpiło ujednolicenie sposobu sporządzania tych sprawozdań, które jest kluczowym dokumentem przy stwierdzaniu pozycji finansowej ubezpieczyciela co jest sprawą niezwykłej wagi zarówno dla organu nadzoru jak i dla nabywcy świadczeń.
  2. Ustanowienie systemu współpracy narodowych władz kontrolnych – w znaczący sposób ułatwia to uznawanie ubezpieczycieli spoza kraju macierzystego
  3. Utworzenie Europejskiego Komitetu Ubezpieczeń (Comite Europeen des Assurances). Jest to federacja narodowych stowarzyszeń firm ubezpieczeniowych, a przewodniczy mu przedstawiciel Komisji Unii Europejskiej. Zadaniem Komitetu jest określanie technicznego dostosowania oraz nadzorowanie szeroko pojętego jednolitego rynku ubezpieczeniowego.

Jednolita licencja oznacza uznawanie zezwolenia wydanego w jednym kraju przez wszystkie inne kraje. Oznacza to, że aby licencje były jednolite muszą być oparte na tych samych wymogach i podstawach prawnych. Sytuacja ta jest ściśle związana z harmonizacją reguł nadzoru nad firmami ubezpieczeniowymi, dotyczących zwłaszcza rezerw technicznych, lokat finansowych czy wskaźników wypłacalności.

Tzw. trzecie dyrektywy wprowadzają system wspólnego licencjonowania i nadzoru. Zakład ubezpieczeń z Unii Europejskiej nie musi posiadać osobowości prawnej, żeby działać w danym państwie i może być tak jak Lloyd’s stowarzyszeniem osób fizycznych. Niektóre państwa tylko częściowo stosują tzw. trzecią dyrektywę – np. Grecja. Firma ubezpieczeniowa z Unii Europejskiej może działać w Grecji zgodnie z jednolitą licencją, ale grecka firma nie ma już tej swobody.

Nie ma jednego ponadnarodowego organu nadzorującego rynek ubezpieczeniowy Unii Europejskiej. Zamiast tego jest umowa, na mocy której każdy organ nadzoru z danego kraju zachowuje swoją rolę współpracując z innymi. Pozostawia to swobodę każdemu państwu członkowskiemu w zakresie realizacji wspólnych celów. Oczywistym jest, że rynki ubezpieczeniowe mimo występowania na nich podobnych podmiotów i jednakowych mechanizmów ubezpieczeniowych (wszędzie ubezpieczający ceduje ryzyko na wyspecjalizowaną instytucję ubezpieczeniową płacąc za to składkę) różnią się znacząco od siebie. Rozsądnym więc jest pozostawienie nadzoru w gestii macierzystych instytucji. Jednoczesna współpraca i stopniowe koordynowanie działań, sprzyjają dążeniom do efektywnej unifikacji rynków ubezpieczeniowych.

Dyrektywy ustalają minimalny poziom harmonizacji regulacji działalności ubezpieczeniowej, włączając zasady dotyczące środków trwałych dozwolonych do reprezentacji rezerw technicznych, ich wyceny i dywersyfikacji.

Następnym podstawowym źródłem prawa wspólnotowego w procesie ewolucji rynku usług finansowych był traktat z Maastricht z 7 lutego 1992 r., ustanawiający Unię Europejską (wszedł w życie 1 listopada 1993 r.). Traktat ten ma fundamentalne znaczenie dla procesu integracyjnego w ramach wspólnoty. Oprócz nowych postanowień zastępuje nazwę Europejska Wspólnota Gospodarcza Wspólnotą Gospodarczą i powołuje Unię Europejską, która „poprzez kreowanie nowych form współpracy między państwami członkowskimi stanowi swego rodzaju zinstytucjonalizowaną, polityczną Wspólnot Europejskich”.

Najważniejszym celem jaki zamierza się osiągnąć jest stworzenie rynku bez wewnętrznych granic, który ma służyć zrównoważonemu i trwałemu postępowi społeczno-gospodarczemu.

System emerytalny Niemiec

Niemcy  odegrały  bardzo  dużą  rolę  w  rozwoju ubezpieczeń społecznych. To właśnie tam za rządów  Bismarcka  pojawiła się idea zabezpieczenia społecznego, najpierw zdrowotnego, potem  od wypadku przy pracy, a w końcu na starość.  Głównym powodem jej powstania była bieda panująca wśród robotników. Miała na to jednak wpływ także sytuacja polityczna. Bismarck stworzył system ubezpieczeń społecznych jako przeciwwagę do coraz większych wpływów rozwijających się partii robotniczych.

Ubezpieczenia społeczne są przymusowe. Obowiązkiem ubezpieczenia objęci są wszyscy pracujący i otrzymujący wynagrodzenie.1 Podstawą do uzyskania świadczeń jest opłacanie składki (19,3 % płacy brutto, w równych częściach płaconą przez pracodawcę i pracownika), która jest proporcjonalna do zarobków, a w konsekwencji wysokość świadczenia uzależniona jest od wcześniej uzyskiwanych dochodów z pracy. Wysokość świadczeń nie jest więc oparta na koncepcji potrzeb. W Niemczech mamy do czynienia z zasadą ekwiwalentności, czyli że ubezpieczony ma prawo uzyskać tyle ile wpłacił.2 Jednak duży wzrost przeciętnego trwania życia i ograniczona możliwość podnoszenia składek ubezpieczeniowych powodują, że zasada nie może być w pełni respektowana. Ubezpieczenia społeczne zawierają elementy solidarności co objawia się w tym, że pokolenia emerytów są finansowane przez pracujących. Jest to w pewnym sensie wyrażenie zgody na to aby emeryci brali udział w dobrobycie wypracowanym przez pokolenie czynne zawodowo. Pociąga to za sobą także pewne zagrożenia, ponieważ w momencie kryzysu i spadku dochodów z pracy, emeryci także ponoszą straty.

Składki na ubezpieczenie emerytalne w Niemczech zawsze były płacone po równo przez pracodawców i pracowników. Udział pracodawcy wynika z obowiązku sprawowania   opieki   nad  zatrudnionymi.  „Wysokość  składki   liczona  od  płacy brutto ustalana  jest  w  drodze   rachunków  aktuarialnych  uwzględniających  relacje

świadczeniobiorców do ubezpieczonych oraz poziom świadczeń i przeciętny okres ich pobierania.”1 Składki nie są pobierane od całej płacy, tylko do pewnej granicy zwanej granicą wymiaru składki. Jest nią 200% wynagrodzenia brutto z poprzedniego roku. Pociąga to za sobą także ograniczenie wymiaru świadczeń. Pracodawca pobiera składki i wysyła je do odpowiedniej kasy chorych, która dzieli je na części odpowiadające poszczególnym rodzajom ubezpieczeń i wysyła je do odpowiednich instytucji ubezpieczeniowych. System niemiecki oparty jest na licznych autonomicznych instytucjach ubezpieczeniowych, które są samorządne. Organy samorządowe instytucji ubezpieczeniowych pozostają jednak pod znacznym wpływem państwa. Nadzór nad nimi sprawuje Federalny Urząd Ubezpieczeniowy działający w ramach Ministerstwa Pracy i Systemu Socjalnego, który nadzoruje głównie zgodność działania instytucji z obowiązującym prawem, a także sprawy finansowe. Ze względu na skuteczne administrowanie, instytucje te nie powinny być zbyt małe.2 Najważniejszym czynnikiem, który wpływa na wysokość składki jest wskaźnik emerytalny czyli relacja świadczeniobiorców do ubezpieczonych. Uwzględnia on zmiany zatrudnienia związane z procesami rynku pracy, jak i zmiany demograficzne. W ostatnim czasie wskaźnik ten się podwoił i jak pokazują prognozy dalej będzie wzrastał w podobnym tempie. Pociąga to za sobą wzrost składki na świadczenia emerytalne.

Granica wieku umożliwiającego przejście na emeryturę podstawową zmieniała się w Niemczech wielokrotnie. Obecnie obowiązuje wiek 65 lat. Potrzebny do tego jest także minimalny staż pracy, który wynosi 5 lat.3 Jest jednak możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę w wieku 63 lat, jak i kontynuowania pracy po uzyskaniu wieku emerytalnego. Między 63, a 65 rokiem życia ubezpieczony może pracować i jednocześnie częściowo pobierać emeryturę. Obecnie jest tendencja polegająca na  podnoszeniu wieku emerytalnego (mówi się o 62 roku życia) związana z wydłużaniem się przeciętnego trwania życia przy jednoczesnym kurczeniu się zasobów pracy na skutek niskiego, nawet ujemnego przyrostu demograficznego.

Istnieją także inne, niż podstawowe, rodzaje emerytur:

  • dla ubezpieczonych o wysokim stażu emerytalnym czyli osób, które ukończyły 63 lata i mają zaliczony staż emerytalny w wysokości 35 lat. Pobierając tę emeryturę można dodatkowo zarobkować do chwili ukończenia 65 roku życia, ale tylko w ograniczonym stopniu,
  • z tytułu bezrobocia, które przysługują ubezpieczonym, którzy ukończyli 60 rok życia, są bezrobotni, w ciągu ostatniego półtora roku byli w sumie 52 tygodnie bezrobotni, przed rozpoczęciem okresu pobierania emerytury w ostatnich dziesięciu latach przez osiem lat opłacali obowiązkowe składki i zaliczyli staż staż emerytalny w wysokości 15 lat,
  • dla kobiet, które ukończyły 60 rok życia, a po ukończeniu 40 lat ponad 10 lat opłacały składki obowiązkowe i zaliczyły staż emerytalny w wysokości 15 lat. Pobierając ją można dodatkowo zarobkować, w ograniczonym stopniu, do czasu ukończenia 65 roku życia,
  • dla niepełnosprawnych o wysokim stopniu niepełnosprawności, niezdolnych do wykonywania pracy zarobkowej, którzy ukończyli 60 lat.1

Na wymiar emerytury wpływa wysokość wynagrodzeń uzyskiwanych w pracy zawodowej oraz długość opłacania składek. Do obliczania tego wymiaru uwzględnia się kilka czynników. Pierwszym jest osobista podstawa wymiaru oznaczająca udział własnego wynagrodzenia w wynagrodzeniu przeciętnym. Jest ona wyrażana w postaci wskaźnika, który wyraża stosunek indywidualnego dochodu z pracy do dochodu przeciętnego wszystkich ubezpieczonych. Drugi czynnik to liczba lat opłacania składek, a trzeci to aktualna (w danym roku) wartość świadczenia emerytalnego zależna od wysokości średniej płacy netto.

W Niemczech nie obowiązuje kategoria minimalnego świadczenia emerytalnego. Są jednak pewne regulacje dotyczące poziomu najniższych świadczeń. Wiadomo, że z uzyskiwaniem bardzo niskich płac prowadzi do uzyskiwania niskich świadczeń na starość, dlatego też przyjęto, że niskie zarobki z okresu składkowego są powiększane półtora raza, ale nie mogą przekroczyć 75% udziału własnego wynagrodzenia w wynagrodzeniu przeciętnym. Inną regulacją są tzw. dodatki socjalne. Do tego celu należało określić granicę najniższych dochodów, pokrywających niezbędne koszty utrzymania. Jeżeli świadczenia emerytalne są niższe niż wyznaczona granica, ubezpieczony uzyskuje wyrównanie do tej granicy.2

Niemiecki system jest stale dotowany z budżetu federalnego.

System wprowadzony przez Bismarcka był nie tylko pierwszym, ale także jednym z najlepszych w historii. Jednak coraz więcej młodych osób uważa, że będzie on coraz mniej skuteczny.1 Szybkie starzenie się społeczeństwa oraz jedne z najwyższych na świecie koszty pracy zmuszają do zdecydowanej reformy systemu emerytalnego Aby utrzymała się obecna sytuacja, gdzie pracownicy płacąc podatki i potem mają wypłacane emerytury, konieczne jest stałe podnoszenie podatków, ponieważ według prognoz liczba emerytów w Niemczech, w ciągu 50 lat, podwoi się. W planach jest wprowadzenie prywatnego systemu na, który łożyliby indywidualnie pracownicy. Na próbę od 2001 roku każdy obywatel może zainwestować 0,05% płacy brutto w prywatne fundusze emerytalne. Udział w takim rozwiązaniu jest dobrowolny, jeżeli jednak będzie się dużo chętnych to stanie się on obowiązkowy.2


1 M. Podlasek – Ziegler (tłumaczenie), Ubezpieczenia emerytalne. Wydawnictwo „Wokół nas”, Gliwice 1992, s. 13

2 Bazowe systemy emerytalno – rentowe w świecie tom I. Praca zbiorowa pod red. S. Golińskiej, Instytut Pracy i Spraw Socjalnych, Warszawa 1993, s. 50.

1 Tamże, s. 51

2 Elementy systemy zabezpieczenia społecznego w warunkach społecznej gospodarki rynkowej. Praca zbiorowa pod red. V. Leienbacha, Stowarzyszenie Nauk i Kształtowania Stosunków Ubezpieczeniowych, 1994, s. 83.

3 M. Podlasek – Ziegler (tłumaczenie), Ubezpieczenia…, s. 35.

1 Tamże, s. 36.

2 Bazowe systemy… tom I. s. 61.

1 Germany: A Publik Pension System under siege. (www.res.org.uk).

2 Starość wymusza zmiany, „Gazeta Ubezpieczeniowa” nr 32 z 11.10.2000r. s. 10.

Członkostwo w OECD, rok 1999 a zmiany w polskim prawie ubezpieczeniowym

Rok 1989 dla wszystkich mieszkańców naszego kraju był przełomem. Wraz ze zmianą ustroju głównym celem stało się dla Polaków dorównanie standardowi życia „Zachodu”. Naturalnym stało się więc dążenie do współpracy z takimi organizacjami jak: OECD i Unia Europejska. 16 grudnia 1991 r. Polska podpisała układ o stowarzyszeniu ze Wspólnotami Europejskimi i można powiedzieć, że zostały rozpoczęte aktywne przygotowania do przyszłego członkostwa. Rok 1996 nagrodził nasze przeobrażenia gospodarcze i zmiany legislacyjne przyjęciem do OECD. W krajach OECD ubezpieczenia na życie stanowią ponad 50% wszystkich ubezpieczeń. W Polsce ponad 70% to ubezpieczenia majątkowe. Różnice te wynikają z następujących przyczyn:

  • System polityki społecznej w Polsce zapewnia względnie szeroką ochronę ubezpieczeniową,
  • Stopa inflacji w Polsce jest relatywnie wysoka co zniechęca ludzi do zakupu polis ubezpieczenia na życie,
  • Stosunkowo niski PKB w Polsce powoduje, że wydatki na ubezpieczenia na życie nie zajmują czołowego miejsca w budżetach polskich rodzin,
  • Rynek kapitałowy jest słabiej rozwinięty w Polsce niż w krajach OECD.

Następnym ambitnym celem stało się dążenie Polski do członkostwa w Unii Europejskiej. Zaistniałe okoliczności zasadniczo wpłynęły na polski rynek ubezpieczeniowy, a co za tym idzie i na prawodawstwo. 13 grudnia 1997 r. Rada Europy zakwalifikowała Polskę do negocjacji a 31 grudnia 1998 nastąpiło oficjalne otwarcie procesu negocjacyjnego oraz przeglądu prawa polskiego pod kątem zgodności z unijnym czyli tzw. screening. Przygotowania do członkostwa w Unii Europejskiej wymagają jeszcze pracy mimo iż unijne wytyczne były brane pod uwagę już w 1990 roku przy uchwalaniu ustawy o działalności ubezpieczeniowej.

Główne wytyczne, które musieliśmy wziąć pod uwagę to:

  1. Zakaz prowadzenia w jednej firmie ubezpieczeń na życie oraz ubezpieczeń majątkowych,
  2. określenie standardowych wymogów niezbędnych do podjęcia działalności ubezpieczeniowej,
  3. obowiązek tworzenia rezerw techniczno-ubezpieczeniowych,
  4. określenie katalogu grup i rodzajów ubezpieczeń,
  5. określenie kapitału gwarancyjnego dla każdej grupy ubezpieczeń .

Rok 1990 zaowocował nowoczesną organizacją rynku ubezpieczeniowego w Polsce pod postacią aktu jakim była ustawa o działalności ubezpieczeniowej z 28 lipca 1990r. Pierwszą zmianą jakiej musiał dokonać ustawodawca polski była eliminacja nierównego traktowania podmiotów i osób zagranicznych w zakresie zakładania firm ubezpieczeniowych i brokerskich, prowadzenia reasekuracji oraz rozszerzenia możliwości świadczenia usług ubezpieczeniowych na terenie Polski przez zagranicznych ubezpieczycieli. Specyficzne okoliczności kształtowania się młodego rynku wpłynęły na to, iż ustawodawca polski podjął decyzję o ochronie tegoż rynku umożliwiając zagranicznym ubezpieczycielom swobodny dostęp do naszego rynku dopiero po 1 stycznia 1999 roku. Ustawa wprowadziła zakaz prowadzenia jednocześnie działalności w obu działach, w dziale ubezpieczeń na życie oraz w dziale pozostałych ubezpieczeń majątkowych i osobowych, określiła wymogi konieczne do uzyskania zezwolenia zgodnie z ze standardami Unii Europejskiej, uregulowała podstawy gospodarki finansowej zakładów ubezpieczeń zgodnie z normami przyjętymi we Wspólnocie, w tym konieczność tworzenia rezerw techniczno-ubezpieczeniowych na pokrycie bieżących i przyszłych zobowiązań ubezpieczyciela oraz wprowadziła podział ubezpieczeń, związany z rodzajem prowadzonej przez ubezpieczyciela działalności, na działy i grupy.

1 lutego 1994 roku wszedł w życie Układ Europejski ustanawiający stworzenie między Rzeczpospolitą Polska z jednej strony a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi z drugiej strony. Zawiera on szereg postanowień mających wpływ także i na sektor ubezpieczeń w Polsce. Dotyczą one przepływu pracowników oraz swobody świadczenia usług (IV dział EU), a także płatności i przepływu kapitału.

Wprowadzony w 1995 roku, przez nowelę do ustawy o działalności ubezpieczeniowej, podział kompetencji nadzorczych między Ministra Finansów i Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń jest najbardziej zbliżony do modelu istniejącego we Francji. Przy Ministrze Finansów pozostała możliwość stanowienia przepisów wykonawczych do ustawy ubezpieczeniowej oraz kompetencje w zakresie autoryzacji, tj. udzielanie i cofanie zezwoleń na prowadzenie działalności. Minimalny kapitał gwarancyjny jest uzależniony od działów i grup ubezpieczeń. Jego wysokość określa rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 17 października 1995 roku w sprawie sposobu wyliczania i wysokości marginesu wypłacalności oraz minimalnej wysokości kapitału gwarancyjnego dla każdego rodzaju ubezpieczeń oraz dla działalności reasekuracyjnej . Zgodnie z nim, minimalna wysokość kapitału gwarancyjnego podmiotów prowadzących działalność ubezpieczeniową, zarówno w formie S.A. jak i TUW, ustanowiona jest w równowartości ECU, ustalonej z zastosowaniem kursu średniego walut obcych, ogłaszanego prze NBP w tabeli kursów każdego roku, co pozwala na zwiększenie stabilności przepisów.

Również wymogi, które stawia prawo polskie przed pośrednikami ubezpieczeniowymi, w zasadzie są zgodne z regulacjami wewnętrznymi Unii Europejskiej. Według ustawy o działalności ubezpieczeniowej pośrednictwo ubezpieczeniowe może być bowiem wykonywane wyłącznie przez agentów lub brokerów ubezpieczeniowych, po uzyskaniu zezwolenia od organu nadzoru. Wydanie zezwolenia w przypadku agentów jest uzależnione od ukończenia szkolenia zorganizowanego przez zakład ubezpieczeń zakończonego egzaminem, w przypadku brokera zaś – od zdania egzaminu przed specjalnie powołaną w tym celu Komisję Egzaminacyjną.

Porównanie prawa wspólnotowego i polskiego prawa ubezpieczeniowego wykazuje, że dokonane po 1989 roku zmiany w sposób znaczący przybliżyło je do prawa UE. Tym samym przyjęte przez Polskę w umowie stowarzyszeniowej, zobowiązanie harmonizacji własnego prawa z prawem Unii Europejskiej w odniesieniu do prawa ubezpieczeniowego w dużej mierze zostało już zrealizowane. Nie oznacza to, zupełnej zgodności rozwiązań przyjętych w naszym prawie ubezpieczeniowym z prawem UE. Nadal wskazana jest dalsza zmiana prawa ubezpieczeniowego w naszym kraju. Trzecie dyrektywy wprowadziły tzw. jednolitą licencję, umożliwiającą prowadzenie działalności przez firmę ubezpieczeniową, która uzyskała zezwolenie w jednym z krajów członkowskich, na terenie wszystkich państw UE bezpośrednio lub przez oddziały, bez konieczności uzyskiwania dodatkowego zezwolenia. Towarzystwa ubezpieczeniowe mogą również od tego momentu bez ograniczeń świadczyć usługi transgraniczne na terenie całej Unii. Zostały także ustanowione nowe zasady nadzoru nad działalnością zagranicznych oddziałów firm ubezpieczeniowych, które dotychczas podlegały nadzorowi kraju goszczącego, a obecnie zostają pod nadzorem kraju macierzystego. Oznacza to konieczność nie tylko ujednolicenia ustawodawstwa w zakresie tworzenia i funkcjonowania ubezpieczycieli w poszczególnych państwach europejskich, lecz również stosowanie w praktyce zbliżonych reguł przy licencjonowaniu towarzystw ubezpieczeniowych, a szczególnie w odniesieniu do trybu i zakresu sprawowania nadzoru.

Wyżej wymienione postanowienia dotyczące funkcjonowania w ramach Jednolitego Rynku Wewnętrznego, nie mogą być przyjęte przez Polskę na obecnym etapie integracji z Unią Europejską. Wymagają one wzajemnego uznania licencji na działalność ubezpieczeniową oraz nadzoru. Zgodnie z zawartym przez Polskę Układem Europejskim, możliwość świadczenia usług przez oddziały powinna być wprowadzona do końca pierwszego okresu dostosowawczego, czyli do 1999 roku, zaś pełna swoboda w transgranicznym świadczeniu usług – do końca drugiego okresu, czyli do 2004 roku. Polska przygotowuje się stopniowo do wprowadzenia zasady swobody usług transgranicznych m.in. przez zmiany regulacji dotyczących dopuszczalności zawierania umów ubezpieczenia z zagranicznymi zakładami ubezpieczeń. Obecnie podmioty krajowe mogą ubezpieczać coraz więcej ryzyk bezpośrednio za granicą.

Jednak w miarę przybliżania naszego prawa dotyczącego ubezpieczeń należy pamiętać o sytuacji jaka panuje na polskim rynku ubezpieczeniowym. Zmiany powinny być wprowadzane powoli, podyktowane zwłaszcza stopniem rozwoju ubezpieczeń w Polsce. Należy sobie również zdać sprawę, że dostosowania formalne są niezbędnym ale jedynie pierwszym etapem integracji. O wiele trudniej będzie realnie dostosować funkcjonowanie polskich firm ubezpieczeniowych aby stały się konkurencyjne czy wręcz przetrwały na jednolitym rynku europejskim.

Ubezpieczenia na życie są traktowane w krajach Unii Europejskiej jako instrument polityki ekonomicznej państwa co jeszcze nie ma niestety miejsca w Polsce. Zwolnienie podatkowe występuje w dwojakiej formie: zwolnienie od kwot wydatkowanych na określone produkty ubezpieczeniowe lub/i zwolnienie od świadczeń wypłacanych z tytułu polisy życiowej. Pierwsza metoda stosowana jest w sytuacji odliczenia składki ubezpieczeniowej od kwoty dochodu uzyskanego w danym roku. Najczęściej występuje ona w przypadku ubezpieczeń stanowiących niejako formę uzupełnienia państwowego systemu społecznego, np. renta dożywotnia w przypadku niezdolności do pracy. Druga metoda obwarowana jest wieloma warunkami takimi na przykład jak wymóg aby beneficjent należał do najbliższych krewnych. Wszystkie ulgi podatkowe stosowane w krajach Unii Europejskiej dotyczą produktów oferowanych przez licencjonowane firmy, a niektóre z krajów stosują ulgi tylko w przypadku płacenia składek krajowym zakładom ubezpieczeń (np. Włochy). W dobie gorących dyskusji na temat wszechobecnego kapitału zagranicznego takie rozwiązanie wydawałoby się zadowolić część społeczeństwa. Polski ustawodawca reformując system podatkowy w 1991 roku przewidział najprostszy, z punktu widzenia administracyjnego, system zwolnień podatkowych. Zgodnie z art. 21 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wolne od podatku dochodowego są kwoty otrzymane z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych. Niestety żadna z ulg nie dotyczy inwestowania środków w ubezpieczenia na życie.

Przeprowadzenie proponowanych zmian w legislacji odbędzie się w dwóch krokach. Pierwszy to przyjęcie rozwiązań dotyczących działalności firm ubezpieczeniowych przez swoje oddziały (jak zostało to określone w „Białej Księdze”), wprowadzone od 1 stycznia 1999. Drugi krok to świadczenie usług ubezpieczeniowych ponad granicami (Poziom II – „Biała Księga”) planowany na 31 stycznia 2004 roku. Do tego momentu polskie prawo ubezpieczeniowe powinno być w pełni zgodne z dyrektywami unijnymi tzw. trzeciej generacji.

W 1997 roku został opracowany projekt nowelizacji ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Nowelizacja ta miała na celu zniesienie różnic w traktowaniu inwestorów polskich i zagranicznych. Przede wszystkim nowelizacja przewiduje likwidację różnic prawnych pomiędzy zakładaniem i funkcjonowaniem zakładów ubezpieczeń krajowych oraz z udziałem kapitału zagranicznego. Ujednolicenie traktowania inwestorów ma także obejmować wydawanie zezwoleń Ministra Finansów na nabycie znacznych pakietów akcji w firmie ubezpieczeniowej na podstawie tych samych przepisów, niezależnie od struktury i pochodzenia kapitału.

Zgodnie z Układem Stowarzyszeniowym okres przejściowy, który ma stwarzać możliwości stosowania klauzul ochraniających polski rynek ubezpieczeniowy skończy się już w 2004 roku. Następnie ma mieć miejsce pełna integracja z ustawodawstwem unijnym. Polski rynek ubezpieczeniowy ma więc jeszcze parę lat aby możliwie jak najlepiej przygotować się do następnego etapu integracji. Przygotowanie do konkurencji z zagranicznymi firmami ubezpieczeniowymi dotyczyć powinno między innymi:

  • prowadzenia właściwej polityki licencjonowania zakładów ubezpieczeń,
  • popierania i wspomaganie procesów dokapitalizowania polskich zakładów ubezpieczeń,
  • sprzyjaniu procesom konsolidacji w sektorze ubezpieczeń, a także powstawaniu holdingów finansowych.

Cóż więc można zrobić by stwierdzenie, że obecność na wspólnym rynku ubezpieczeń będzie korzystne dla obydwu stron tzn., zagraniczne firmy będą swobodnie penetrować nasz rynek ale my także będziemy mieli swobodny dostęp do „ich” klientów, zrealizowało się zarówno dla krajów Unii Europejskiej jak i dla Polski. Dążąc do przyjęcia w struktury europejskie musimy mieć na uwadze, że z jednej strony jest to dostęp do 400 mln potencjalnych klientów, ale to także ponad 5 tysięcy konkurencyjnych firm ubezpieczeniowych. Czy polskie firmy ubezpieczeniowe będą konkurencją dla unijnych partnerów, czy odnajdą niszę rynkową w której będą działać, czy jest szansa wniesienia „polskości” do europejskich ubezpieczeń. W dobie globalizacji można by, za prezesem Stowarzyszenia Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych , rozpocząć rozważania czy pytanie o narodowość w ubezpieczeniach ma jeszcze sens. Niestety trzeba poczekać jeszcze kilka a może nawet kilkanaście lat aby odpowiedzieć na te pytania. Niewątpliwie jednak na ilościowy i jakościowy rozwój rynku ubezpieczeń na życie w Polsce będą miały wpływ:

  • procesy zachodzące w gospodarce światowej,
  • pogłębianie procesów integracji europejskiej, w tym kontynuowanie tworzenia wspólnego rynku ubezpieczeniowego,
  • uwarunkowania rozwoju krajowego systemu finansowego i jego instrumentów,
  • reforma systemu ubezpieczeń społecznych oraz ubezpieczeń zdrowotnych,
  • wzrost powiązań między sektorem bankowym i ubezpieczeniowym, powstawanie holdingów finansowych.

Pracownicze fundusze emerytalne

Drugą formą PPE są pracownicze fundusze emerytalne. Uprawnionym do ich stworzenia jest wyłącznie Pracownicze Towarzystwo Emerytalne, które zorganizowane jest w formie spółki akcyjnej. Utworzenie funduszu wymaga nadania mu statutu przez towarzystwo, zawarcia przez nie umowy z Depozytariuszem o przechowywaniu aktywów funduszu, uzyskania zgody Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi i wpisania funduszu do rejestru funduszy. Statut uchwalany jest przez walne zgromadzenie Towarzystwa i musi określać wysokość kapitału akcyjnego towarzystwa, skład akcjonariuszy i ilość posiadanych przez nich akcji, rodzaje kosztów obciążających fundusz i jego członków oraz sposób ich kalkulacji. Musi także być zapisany tryb i sposób informowania o zmianach statutu i przekazywania innych informacji. Nie ma określonej minimalnej wartości kapitału akcyjnego niezbędnego do powstania towarzystwa. Pracownicze Towarzystwo Emerytalne może zostać założone przez osoby fizyczne, prawne, związki zawodowe, organizacje pracodawców, izby gospodarcze i organizacje samorządu zawodowego. Podlega ono ścisłemu nadzorowi UNFE. Jego kapitał akcyjny musi być całkowicie pokryty wkładem pieniężnym. Akcjonariusze Pracowniczego Towarzystwa Emerytalnego nie mają prawa do udziału w zyskach. Jest to forma najbardziej zbliżona do zwykłego oszczędzania na emeryturę, ponieważ członkowie funduszu będą mogli korzystać ze zgromadzonych środków nie wcześniej niż dwa lata przed osiągnięciem wieku emerytalnego.2

Wpłatami do Pracowniczego Towarzystwa  Emerytalnego mogą być składki lub akcje otrzymane przez pracowników nieodpłatnie albo nabyte na preferencyjnych warunkach w procesie prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Dywidenda wypłacana z akcji zdeponowanych w funduszu i cena ze zbycia prawa poboru akcji nowej emisji, jaką uzyskuje fundusz w imieniu jego członków, przekazywana jest na konto członka funduszu. Jest to bardzo dobre rozwiązanie ze względu na podatek dochodowy. Jeżeli pracownik sam sprzedawałby akcje musiałby zapłacić podatek od dochodu, natomiast jeśli wniesie je do pracowniczego funduszu emerytalnego to podatek w wysokości 20% zapłaci towarzystwo emerytalne.1

Dużą zaletą Pracowniczego Towarzystwa Emerytalnego jest to, że ze składek wniesionych do niego nie jest pobierana prowizja, ponieważ nie prowadzi ono działalności zarobkowej. Są jednak koszty innego rodzaju, czyli opłaty pobierane przez Depozytariusza, który podobnie jak w II filarze przechowuje aktywa i zarządza nimi, a także koszty przeprowadzanych transakcji i opłaty na rzecz UNFE. Pracownicze fundusze emerytalne są skierowane przede wszystkim do dużych i bogatych przedsiębiorstw.

Kolejną formą PPE są fundusze inwestycyjne. „Fundusz posiada osobowość prawną, a wyłącznym przedmiotem jego działalności jest lokowanie środków pieniężnych, zebranych publicznie, w papiery wartościowe i inne prawa majatkowe.”2 Tworzony jest przez towarzystwo funduszy inwestycyjnych, które jako organ zarządza nim i reprezentuje go w stosunkach z osobami trzecimi. Minimalny kapitał akcyjny takiego towarzystwa musi wynosić 3 mln. złotych, a jeżeli zarządza ono więcej niż jednym funduszem to kapitał ten musi zostać powiększony o milion złotych dla każdego kolejnego funduszu. Towarzystwo, aby móc utworzyć fundusz musi uzyskać specjalne zezwolenie Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, zawrzeć umowę z Depozytariuszem o przechowywanie aktywów funduszu, nadać funduszowi statut oraz zebrać wpłaty do funduszu w wysokości wynikającej ze statutu, nie niższej niż 4 mln. złotych  Nie ma jednak ograniczenia co do ilości tworzonych funduszy, z tym że wpłaty zbierane są w drodze zapisów. Fundusz musi być także wpisany do rejestru funduszy inwestycyjnych. „Uczestnikami funduszu mogą być osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.”3

Pracodawca nalicza i przekazuje, na rzecz pracowników, wpłaty na nabycie jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. Wysokości wpłat w stosunku do wszystkich pracowników nie muszą być jednolite. Zależą one od warunków określonych w umowie między zarządzanym przez towarzystwo funduszem inwestycyjnym, pracodawcą i pracownikiem.1 Pracodawca może zawierać umowy z różnymi funduszami inwestycyjnymi zarządzanymi przez to samo towarzystwo. Celem inwestycyjnym funduszu może być ochrona realnej wartości aktywów funduszu lub wzrost wartości aktywów funduszu w wyniku wzrostu wartości lokat. Cel ten musi być określony  w statucie, jednak fundusz nie gwarantuje jego osiągnięcia.

Jest wiele ograniczeń, które obowiązują  towarzystwa zarządzające funduszem i zapewniają większe bezpieczeństwo funduszom inwestycyjnym. „Towarzystwo nie może bowiem nabywać lub obejmować udziałów, akcji albo innych papierów wartościowych, jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych emitowanych przez instytucje wspólnego inwestowania mające siedzibę za granicą, ani uczestniczyć w spółkach nie mających osobowości prawnej, za wyjątkiem papierów wartościowych emitowanych przez Skarb Państwa lub Narodowy Bank Polski.”2 Nie może także nabywać papierów wartościowych, które emituje Depozytariusz, udzielać pożyczek, gwarancji i poręczeń, za wyjątkiem pożyczek z funduszu socjalnego, zaciągać pożyczek i kredytów, w tym obligacji w wysokości przekraczającej łącznie 10% wartości kapitałów własnych.

W otwartym funduszu inwestycyjnym istnieje możliwość płynnych zmian liczby wydawanych jednostek uczestnictwa i wielkości zaangażowanego kapitału. Jednostki, wszystkie posiadające taką samą wartość, mogą być nabywane przez każdego, a przystąpienie do funduszu jest możliwe w każdej chwili. Odsprzedając funduszowi jednostki uczestnictwa można z niego wystąpić. W zamkniętym funduszu liczba uczestników jest stała. Do obrotu publicznego dopuszczane są certyfikaty inwestycyjne, które są emitowane przez uczestników jako papiery wartościowe. Fundusze zamknięte są funduszami większego ryzyka i dzięki temu mają większą możliwość inwestowania. Dużą zaletą funduszy inwestycyjnych jest to, że udział w nich pociąga za sobą niewysokie koszty. Uczestnicy oprócz składek nie ponoszą żadnych innych opłat. Zakłada się, że fundusze w porównaniu z innymi formami PPE będą osiągały wysoką stopę zwrotu z inwestycji.1 Każdy z uczestników tego programu może na bieżąco sprawdzać wartość zgromadzonego kapitału dzięki podawaniu przez fundusz do publicznej wiadomości bieżącej wyceny jednostek uczestnictwa.2

Atrakcyjną formą oszczędzania długoterminowego są także towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych. Ubezpiecza ono swoich członków w oparciu o zasadę wzajemności, czyli ze składek płaconych przez wszystkich ubezpieczonych wypłacane są świadczenia tym, którzy nabyli prawo do ich otrzymywania. Osoby, które się ubezpieczają są jednocześnie członkami, a więc współwłaścicielami towarzystwa, w którym dokonują ubezpieczenia. TUW nie działają w celach zarobkowych, wypracowują nadwyżkę, która następnie jest stawiana do dyspozycji swoich członków. Pracownicy – udziałowcy pełnią pełna kontrolę nad funkcjonowaniem towarzystwa. „Do powstania TUW wymagany jest taki sam proces ubiegania się o licencje na prowadzenia działalności, jak w przypadku komercyjnych towarzystw ubezpieczeniowych.”3 Kapitał zakładowy nie może być mniejszy niż  równowartość 600 tys. ECU. Od towarzystw, które maja niewielu członków lub niewielki zasięg terytorialny minimalny kapitał zakładowy nie jest wymagany. Ilość udziałów możliwych do nabycia przez członków jest zapisana w statucie. Ta forma wiąże się z dosyć dużymi kosztami, które podobnie jak straty są pokrywane przez pracowników.

Pracodawca chcąc utworzyć program emerytalny musi przedstawić ofertę zawierającą projekt zakładowej umowy emerytalnej. Umowa ta zawierana jest przez pracodawcę z reprezentacją pracowników. Powinna określać: formę PPE wraz ze wskazaniem instytucji, która będzie gromadziła środki finansowe i zarządzać nimi na podstawie umowy z pracodawcą, warunki jakie zatrudniony musi spełniać w momencie przystąpienia do programu, sposób, terminy wypłat i zwrotu oraz ich skutki dla uprawnień uczestnika programu, terminy i formy zadysponowania środkami finansowymi przez pracownika oraz ich wypłat, zwrotu lub przeniesienia, warunki zmiany i wypowiedzenia pracowniczej umowy emerytalnej oraz przypadki w jakich środki pochodzące ze składki dodatkowej ( deklaruje ją pracownik ze swojego wynagrodzenia   netto )   będą   mogły   być   wypłacane,   niezależnie   od   środków pochodzących za składki podstawowej (nie może być wyższa niż 7% podstawy wymiaru składki obliczanej indywidualnie dla każdego uczestnika).1 Jeżeli realizacja następuje przez gromadzenia środków w funduszu inwestycyjnym umowa musi powinna także określać zasady ponoszenia przez pracowników na rzecz funduszu opłat za zbywanie i odkupywanie jednostek uczestnictwa. Spory miedzy stronami umowy rozstrzygane są przez sądy powszechne.

Przeniesieniem zasad zakładowej umowy emerytalnej na każdego uczestnika jest pracownicza umowa emerytalna. Jest to świadome i dobrowolne przystąpienie pracownika do PPE. Sporządzona jest w formie pisemnej i musi określać formę pracowniczego programu emerytalnego, minimalną i maksymalną wysokość możliwej do zadeklarowania miesięcznej składki zarówno podstawowej, jak i dodatkowej oraz plan emerytalny. Pracownik aby przystąpić do PPE musi wypełnić deklarację uczestnictwa w programie.

Wypłat z PPE można dokonywać na wniosek uczestnika po osiągnięciu przez niego minimum 60 lat, bez względu na płeć, chyba że uzyska wcześniej uprawnienia emerytalne. Można także wypłacać pieniądze w momencie gdy PPE jest likwidowane, o ile nie nastąpi wyplata transferowa. Świadczenia mogą być wypłacane jako jednorazowa wypłata kapitału, wypłata w ratach w określonym czasie, dożywotnia renta kapitałowa lub renta dożywotnia zagwarantowana na określony czas. Jeśli uczestnik nie zdecyduje się na wypłatę środków z programu  to po ukończeniu przez niego 70 lat zostanie mu wypłacony cały zgromadzony kapitał w formie jednorazowego świadczenia. „W przypadku osoby zatrudnionej u kilku pracodawców prowadzących programy emerytalne, nie można dokonać wypłaty, jeżeli pracownik nadal pozostawałby uczestnikiem innego programu emerytalnego. W tej sytuacji możliwa jest jedynie wypłata transferowa, czyli przeniesienia środków z pracowniczego programu emerytalnego do innego zakładu ubezpieczeń, towarzystwa ubezpieczeń, funduszu inwestycyjnego lub pracowniczego funduszu emerytalnego.”2 W przypadku śmierci osoby ubezpieczonej przed osiągnięciem przez nią minimalnego wieku uprawniającego do wypłaty świadczeń, zgromadzony kapitał podlega dziedziczeniu. Uprawnionymi do spadku są osoby uposażone lub prawni spadkobiercy.

W przypadku likwidacji przedsiębiorstwa pieniądze uczestników PPE nie mogą stanowić masy upadłościowej. Uczestnicy mają zagwarantowane, że ich środki zostaną utrzymane na indywidualnych rachunkach w ramach dotychczasowych umów do dnia ich wypłaty, przelewu na inny rachunek z nowej umowy emerytalnej, bądź wypłaty transferowej. W momencie gdy powodem likwidacji PPE będzie upadłość instytucji obsługującej program, pracodawca musi zapewnić zawarcie umowy z inną instytucją realizującą program i zaproponować zmianę zakładowej umowy emerytalnej w niezbędnym zakresie.


2 G. Uścińska, Emerytura…, s. 146.

1 Tamże s. 144.

2 R. Kwiatkowska, Reforma…, s. 28.

3 Tamże.

1 A. Negri, Pracowniczy Program Oszczędnościowy, „Gazeta Ubezpieczeniowa” nr 39 – 40 z 27.10.1999r., s. 39

2 R. Kwiatkowska, Reforma…, s. 29.

1 G. Siepielska – Bałaban, abc systemu  cz. 5, s. 12.

2 Cała składka buduje kapitał akcyjny, wywiad z P. Dziewulskim, „Gazeta Ubezpieczeniowe” nr 13 z 31.05.2000 r., s. 4

3 G. Siepielska – Bałaban, abc systemu  cz. 5, s. 13.

1 R. Kwiatkowska, Reforma…, s. 32.

2 Tamże, s. 35.