Miesięczne archiwum: Marzec 2015

Ryzyko zawarte w bancassurrance

Grupy bankowo – ubezpieczeniowe, tak jak wszystkie inne działalności, nie są pozbawione ryzyka. Najczęściej ryzyko tłumaczy się jako możliwość nieosiągnięcia zamierzonych celów. Jednak w literaturze dotyczącej ubezpieczeń ryzyko można zdefiniować jako nieprzewidywalność (niepewność) tego, co może się zdarzyć z wartością[1].

Pomimo wielu korzyści wynikających z tworzenia tych grup zakładając działalność bancassurance trzeba się liczyć z ryzykiem. Bank czy zakład ubezpieczeń wchodząc w spółkę z inną instytucją muszą liczyć się z dodatkowym ryzykiem wynikającym z współprowadzenia drugiej działalności. Obie instytucje są narażone na ryzyko finansowe oraz posiadają ryzyko bankowe i ubezpieczeniowe charakterystyczne dla danego sektora.

Ryzyko działalności bancassurance dzieli się na ryzyko[2]:

  1. bankowe,
  2. ubezpieczeniowe.

Ryzyko bancassurance wiąże się głównie z uratą płynności czy nieosiągnięciem wyznaczonych wyników finansowych.

Ryzyko płynności oznacza zagrożenie utraty płynności przez instytucję finansową[3]. Instytucja finansowa powinna posiadać dostęp do gotówki, tak aby mogła na żądanie wypłacić pieniądze zdeponowane w tej instytucji, wypłacić należności wierzycielom czy mieć na wypłaty dla ewentualnych pożyczkobiorców. W związku z tym grupa bankowo – ubezpieczeniowa powinna określić stan środków płynnych jaki będzie utrzymywać. Nie powinien on być ani zbyt wysoki, ani za niski, ponieważ może doprowadzić do zmniejszenia rentowności czy zachwiania płynności.

Do nieosiągnięcia założonych celów finansowych mogą prowadzić czynniki wewnętrzne i zewnętrzne. Czynniki wewnętrzne to wzrost kosztów działalności i ryzyko defraudacji. Natomiast na czynniki zewnętrzne składają się ryzyko kredytowe, ryzyko stopy procentowej i ryzyko dewizowe.

Ryzyko bankowe to bardzo szerokie pojęcie. Pod tą nazwą kryje się wiele pomniejszych ryzyk, która charakteryzują bank. I tak banki narażone są między innymi na ryzyko[4]:

  1. płynności,
  2. rynkowe,
  3. kredytowe,
  4. stopy procentowej,

Wyżej wymienione ryzyka to tylko ryzyka podstawowe. Literatura tematyczna przedstawia wiele różnych ryzyk bankowych różnorodnie sklasyfikowanych.

Ryzyko płynności zostało opisane powyżej. Natomiast ryzyko kredytowe jest chyba najbardziej charakterystyczne dla działalności bankowej. Ryzyko to najłatwiej wytłumaczyć jako możliwość nie spłacania przez kredytobiorcę zaciągniętych w banku zobowiązań kredytowych z odsetkami i prowizjami. Zobowiązania mogą być regulowane nieterminowo bądź częściowo.

Podstawową klasyfikacją ryzyka kredytowego jest jego podział na aktywne ryzyko kredytowe i pasywne ryzyko kredytowe. Ryzyko aktywne związane jest z udzielaniem kredytów, natomiast ryzyko pasywne określane jest jako pozyskiwanie środków niezbędnych do prowadzenia działalności.

Ryzyko rynkowe można spotkać pod nazwą ryzyka cenowego. Banki opierają się na wartościach stóp procentowych i kursach walut czy kursach akcji. Wyniki tych wytycznych nie zawsze mogą być korzystne dla działalności banku.

Negatywnie na przychód czy też wynik finansowy banku może wpłynąć zmienność rynkowej stopy procentowej. Bank nie może jednoznacznie określić kiedy stopy procentowe będą dla niego korzystne, stąd ryzyko stopy procentowej, które jest nieuniknione w działalności finansowej.

Ryzyko stopy procentowej występuje zarówno po stronie aktywów jak i pasywów. Dlatego stałe stopy procentowe produktów nie zawsze są dla banku korzystne. Wynika to z tego, że kwota odsetek wpłacanych do banku może się zrównywać z kwotą odsetek wypłacanych na rzecz klientów.

Ryzyko operacyjne związane jest z pracą ludzką i technologiczną. Ryzyko pracy ludzkiej polega na popełnianych przez nich błędach lub celowym działaniu na niekorzyść banku. Natomiast technologia wiąże się z zawodnymi systemami.

Ryzyko operacyjne można zdefiniować jako ryzyko straty wynikającej z niedostosowania lub zawodności wewnętrznych procesów, ludzi i systemów technicznych lub zdarzeń zewnętrznych. Obejmuje ryzyko prawne, ale nie obejmuje ryzyka strategicznego i reputacji[5].

Zakłady ubezpieczeń charakteryzują się ryzykiem ubezpieczeniowym, które jest związane z przedmiotem ubezpieczenia i postępowaniem przedsiębiorstwa ubezpieczeniowego w stosunku do niego[6]. W ryzyku tym zawarta jest m.in. konstrukcja umowy, ustalenie wysokości składki i rezerw, ocena ryzyka.

Pozostałe ryzyka firm ubezpieczeniowych pokrywają się z ryzykiem bankowym.                                                                                            

Tabela 3. Zestawienie podstawowych zalet i wad oraz szans i zagrożeń bancassurance z punktu widzenia banku:

Zalety: Wady:
-pozyskanie bazy depozytowej -zwiększanie kosztów
-zwiększenie gamy usług finansowych -zwiększanie ilości drogich pasywów
-wysoka rentowność inwestycji -długoterminowy charakter
Szanse: Zagrożenia:
-zwiększenie satysfakcji klienta -powiązanie banku z losem towarzystwa
-postrzeganie banku jako elementu grupy kapitałowej -brak akceptacji usług przez pracowników

Źródło R. Kubasiński: Holding finansowy banku z ubezpieczycielem na życie. Warszawa 1998, s. 78

Tabela 4. Zestawienie podstawowych zalet i wad oraz szans i zagrożeń bancassurance z punktu widzenia towarzystwa ubezpieczeniowego:

Zalety: Wady:
– pozyskanie nowych kanałówdystrybucji dla swoich produktów

– pozyskanie silnego partnera finansowego

– zwiększenie gamy oferowanych usług

– krótkoterminowe zwiększanie kosztów
Szanse: Ryzyko:
– pozyskanie wiarygodności klienta 

– pomoc finansowa

– możliwość dostępu do baz danych ubezpieczyciela

– presja banku jako głównego akcjonariusza- presja na dokonywanie lokat w banku

– ograniczenia dla inwestycji kapitałowych

Źródło: R. Kubasiński: op. cit. s. 78

[1] J. Handschke, j. Monkiewicz, Ubezpieczenia. Podręcznik akademicki, Poltex, Warszawa 2010, s.27.

[2] O. Kowalewski, Grupy… Tamże, s. 14.

[3] O. Kowalewski, Grupy … tamże, s. 14.

[4] M. Iwanowicz-Drozdowska , W.L. Jaworski, Z. Zawadzka, Bankowość. Zagadnienia podstawowe, Poltext, Warszawa, 2010, s. 230-235.

[5] M. Iwanowicz-Drozdowska , W.L. Jaworski, Z. Zawadzka, Tamże, s. 319.

[6] J. Handschke, j. Monkiewicz, Tamże, s.189.