Miesięczne archiwum: Grudzień 2018

Nowe oblicze agenta ubezpieczeniowego

Sejm po wielu latach prac legislacyjnych uchwalił w dniu 22 maja 2003 r. pakiet ustaw ubezpieczeniowych. Jedną z nich jest ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym. Jest ona związana nierozłącznie z nowoczesną organizacją ubezpieczeń gospodarczych, opartą na zasadach rynkowych.

Agentem  ubezpieczeniowym  jest  osoba prawna, fizyczna oraz  spółka osobowa prawa handlowego (z wyłączeniem spółki partnerskiej[1]), która zawarła z zakładem ubezpieczeń umowę agencyjną. Jeżeli uprzednio uzyskała wpis do rejestru agentów ubezpieczeniowych staje się przedsiębiorcą wykonującym działalność agencyjną,  zobligowanym do  należytej staranności w wykonywaniu zadeklarowanych świadczeń[2].

Czynności agencyjne mogą być prowadzone wyłącznie przez osobę fizyczną, która:

  • nie była skazana za umyślne przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu,
  • wymiarowi sprawiedliwości, ochronie informacji, wiarygodności dokumentów, mieniu, obrotowi gospodarczemu, pieniędzmi, papierami wartościowymi, czy za przestępstwo skarbowe,
  • ma, co najmniej średnie wykształcenie, odbyła przeprowadzone przez zakład ubezpieczeń szkolenie zakończone egzaminem[3].

Ustawowa definicja agenta ubezpieczeniowego uległa zmianie, została bardziej uszczegółowiona. Opiera się na trzech następujących kryteriach:

  • agentem może być przedsiębiorca,
  • przedsiębiorca ten musi mieć zawartą z zakładem ubezpieczeń umowę agencyjną[4],
  • przedsiębiorca taki musi być uprzednio wpisany do rejestru agentów ubezpieczeniowych.

Najważniejszą zmianą w stosunku do dotychczasowej regulacji określającej prawny status agenta ubezpieczeniowego jest odstąpienie od wymogu uzyskania zezwolenia organu nadzoru przez osobę fizyczną wykonującą czynności agencyjne, na rzecz rejestracji. Działalność agenta ubezpieczeniowego podlega wpisowi do rejestru agentów ubezpieczeniowych, który jest jawny i dostępny dla wszystkich. Do 1 marca 2004 r. zakłady ubezpieczeń musiały zgłosić wszystkie podmioty z jakimi miały zawarte umowy agencyjne, a po tym okresie muszą składać również wniosek o wpisanie do rejestru. Rozwiązanie to uwzględnia potrzeby systemowe jak i postulaty doktryny[5].

Nowością jest także sprecyzowanie pełnomocnictwa wystawianego przez zakład ubezpieczeń agentowi. Dokumentem tym zobowiązany jest posługiwać się agent przy zawieraniu umów ubezpieczenia. Klient który jest obsługiwany przez agenta ma możliwość sprawdzenia czy agent działa w swoim obszarze terytorialnym, posiada ubezpieczenie OC oraz czy ma upoważnienie do zawierania danego rodzaju  ubezpieczenia.

Pełnomocnictwo udzielone przez zakład ubezpieczeń agentowi nie może zawierać upoważnienia do udzielania dalszych pełnomocnictw. Jeżeli agent, mający pełnomocnictwo od zakładu ubezpieczeń, zawrze umowę na wykonywanie czynności agencyjnych z inną osobą, to umowa ta nie jest uważana za agencyjną[6]. Te dwa zapisy ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym ograniczają występowanie na polskim rynku wieloszczeblowych piramid pośredników ubezpieczeniowych, układów gdzie jeden agent, agencja zawierała umowę na wykonywanie czynności agencyjnych, a następnie podzlecała pośrednictwo kolejnym agentom, a ci kolejnym grupom agentów. Z zakładem ubezpieczeń rozliczał się i otrzymywał prowizję pierwszy agent, który z kolei dzielił się prowizją z kolejnymi szczeblami tej drabiny. Przepisy ustawy zostały wprowadzone w celu jasnego sprecyzowania, kto jest odpowiedzialny za wykonywane czynności agencyjne.

W kontaktach z klientem agent obowiązany jest do zachowania tajemnicy wszystkich informacji uzyskanych w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych. Musi powiadamiać na rzecz których zakładów działa jak również okazywać dokument pełnomocnictwa wraz z upoważnieniem[7].

Wymogi stawiane agentom oraz osobom wykonującym czynności agencyjne, zostały zliberalizowane. Chodzi o rezygnację  wymogu posiadania licencji agencyjnej, wydawanej przez organ nadzoru w trybie procedury administracyjnej. Nadto od podmiotu będącego agentem nie wymaga się już posiadania siedziby na terytorium Polski. Podobnie osoba fizyczna wykonująca czynności agencyjne nie musi już posiadać w Polsce miejsca zamieszkania. Tym samym została zlikwidowana jedna z podstawowych sprzeczności polskich regulacji w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego z wymogami prawa unijnego, co otwiera drogę do naszego rynku pośrednikom z innych krajów członków UE.

Również sytuacja multiagenta została sprecyzowana i tak  w     celu    ochrony   klientów   ustawodawca      nałożył     na multiagentów (w przypadku gdy agent działa na rzecz większej ilości zakładów ubezpieczeń) obowiązek zawarcia ubezpieczenia odpowiedzialności  cywilnej na zasadach ogólnych warunków wydanych w drodze rozporządzenia przez Ministra Finansów. Kara za brak takiego ubezpieczenia wynosi 1000 EURO. Opłata ta podlega egzekucji w oparciu o przepisy o egzekucji w administracji. Do przeprowadzania kontroli spełnienia obowiązku ubezpieczenia i egzekucji uprawniona jest Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych.

[1] Więcej w art. 88 kodeksu spółek handlowych.

[2] Więcej w art. 355 § 2 kodeksu cywilnego

[3] Ustawa z 22 maja 2003 r. o pośrednictwie ubezpieczeniowym, art. 10.

[4] Art. 758 Kodeksu cywilnego.

[5] Dyrektywa z 9.12.2002 r. w sprawie pośrednictwa ubezpieczeniowego, art. 3 ust. 1-6.

[6] Tamże, art. 12 ust. 4

[7] Podobnie kwestię ujmuje K. P. Łabęda, Prawo Gospodarcze i ubezpieczeniowe, zarys wykładu, Wydawnictwo Gdańskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej, Gdańsk 2003, s. 183.