Archiwa tagu: prace mgr

Pośrednictwo ubezpieczeniowe

Według ustawy pośrednictwo ubezpieczeniowe polega na wykonywaniu przez pośrednika za wynagrodzeniem czynności faktycznych lub prawnych związanych z zawieraniem lub wykonywaniem umów ubezpieczenia. Pośrednikiem jest agent ubezpieczeniowy, broker ubezpieczeniowy oraz broker reasekuracyjny[1]. Natomiast dyrektywa o pośrednictwie ubezpieczeniowym określa pośrednika ubezpieczeniowego jako osobę fizyczną lub prawną, która za wynagrodzeniem, podejmuje lub prowadzi pośrednictwo ubezpieczeniowe[2].

Pośrednictwo służy nie tylko zdobywaniu przez ubezpieczycieli większej liczby kandydatów do ubezpieczenia, ale także pozwala potencjalnym ubezpieczającym lepiej orientować się w mechanizmach rynku ubezpieczeniowego. Obowiązująca do 1 stycznia 2004 r. ustawa o działalności ubezpieczeniowej była zbyt fragmentaryczna, cechująca się daleko idącym rygoryzmem. Poważnym mankamentem tej regulacji był brak dostosowania do standardów Unii Europejskiej. Nowe przepisy na nowo definiują pojęcie pośrednictwa, zasady jego podejmowania i prowadzenia .

Pośrednik ubezpieczeniowy, zarówno agent jak i broker, podlega wpisowi do rejestru pośredników ubezpieczeniowych prowadzonego przez Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Rejestr pośredników prowadzony jest w systemie informatycznym z dostępem dla osób trzecich.

W dniu 22 maja 2003 r. zakończył się w Sejmie długotrwały proces legislacyjny, dotyczący pakietu ustaw ubezpieczeniowych. Między innymi znalazła się tam ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym. Przepisy tej ustawy odnoszą się do zasad wykonywania pośrednictwa ubezpieczeniowego w zakresie ubezpieczeń osobowych i majątkowych.   Pośrednik ubezpieczeniowy może wykonywać swoje zadania w formie czynności agencyjnych lub czynności brokerskich (agent ubezpieczeniowy, broker ubezpieczeniowy, broker reasekuracyjny, którym jest broker ubezpieczeniowy posiadający dodatkowo zezwolenie na wykonywanie działalności brokerskiej w zakresie reasekuracji)[3].

Czynnościami agencyjnymi są czynności wykonywane przez agenta ubezpieczeniowego w imieniu lub na rzecz zakładu ubezpieczeń i polegające na pozyskaniu klienta, wykonywaniu czynności przygotowawczych zmierzających do zawierania umów ubezpieczenia, zawieraniu umów ubezpieczenia oraz uczestniczeniu w administrowaniu i wykonywaniu umów ubezpieczenia, także w sprawach o odszkodowanie oraz na organizowaniu   i nadzorowaniu czynności agencyjnych wykonywanych przez  innych agentów.

Brokerskie czynności natomiast są wykonywane przez brokera ubezpieczeniowego w imieniu lub na rzecz podmiotu szukającego ochrony ubezpieczeniowej i polegające na zawieraniu lub doprowadzaniu do zawarcia umów ubezpieczenia oraz uczestniczeniu w zarządzaniu i wykonywaniu umów ubezpieczenia także w sprawach o odszkodowanie.

W aspekcie prawnym działalność pośredników polega na zawieraniu i wykonywaniu umów cywilnoprawnych z podmiotami poszukującymi ochrony ubezpieczeniowej bądź też podmiotami poszukującymi takiej ochrony. Zatem działalność ta jest wykonywana przez pośredników na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej czy też umowy o pośrednictwo, która należy do kategorii umów nienazwanych[4].

Dotychczasowe uregulowanie problematyki pośrednictwa ubezpieczeniowego w ustawie o działalności ubezpieczeniowej z 1990 r. nie było rozwiązaniem właściwym z punktu widzenia zasad techniki legislacyjnej. Pośrednictwo ubezpieczeniowe bowiem jest odrębnym od działalności ubezpieczeniowej rodzajem działalności gospodarczej.

Zawarta w ustawie o działalności ubezpieczeniowej z 1990 r. regulacja pośrednictwa ubezpieczeniowego była nie tylko regulacją fragmentaryczną, w istocie administracyjno – prawną, ale również odstawała w wielu kwestiach od standardów prawa unijnego, a niekiedy była z tymi standardami sprzeczna.

Jako najbardziej charakterystyczny przykład owej niezgodności można wymienić zasadę licencjonowania przez organ nadzoru działalności agentów, który to wymóg nie jest przewidziany przez żadną z dyrektyw unijnych. Sprzeczności takie wykazywał także wymóg aby dana osoba posiadała domicyl na terytorium Rzeczypospolitej, co wręcz przekreślało zasadę prawa unijnego o swobodnym przepływie usług pośrednictwa na terytorium wszystkich krajów członków Unii Europejskiej.

Istotnym mankamentem była także sprawa braku centralnego rejestru wszystkich pośredników ubezpieczeniowych, funkcjonującego na zasadzie jawności i pełnej do niego dostępności przez wszystkie zainteresowane osoby[5].

Wreszcie należy odnotować wysoce niejasną sytuację multiagenta, który działał na naszym rynku, lecz brak było uregulowań prawnych jego usytuowania względem zakładu ubezpieczeń oraz klienta, w szczególności brak było efektywnych instrumentów prawnych i finansowych zabezpieczających interesy potencjalnych poszkodowanych przez takiego agenta.

Zasygnalizowane mankamenty ustawy z 1990 r. o pośrednictwie  oraz zdecydowane postulaty środowisk ubezpieczeniowych i naukowych stały się powodem rozpoczęcia prac nad projektem nowej ustawy, uchwalonej 22 maja 2003 r.

Należy zwrócić uwagę na to, że ustawodawca przyjął założenie, że chociaż jedynymi podmiotami uprawnionymi do prowadzenia działalności agencyjnej i brokerskiej są odpowiednio agent i broker, to jednak czynności agencyjne i brokerski mogą wykonywać jedynie osoby fizyczne spełniające określone ustawowo wymogi. Z przepisów tych wynika również, że każdy broker, który jest osobą fizyczną jest uprawniony jednocześnie do wykonywania czynności brokerskich, natomiast nie każdy agent, który jest osobą fizyczną, jest uprawniony do wykonywania czynności agencyjnych. W tym celu musi spełniać dodatkowe wymogi określone w dalszej części pracy[6].

Ustawodawca przewidział także możliwość wykonywania działalności agencyjnych przez przedsiębiorcę, jako uzupełnienie podstawowej działalności. Dotyczy to umów  ubezpieczenia nie przekraczających okres 12 miesięcy (nie dotyczy umów ubezpieczenia na życie), i ustawowo nie wymagających  szczegółowej wiedzy ubezpieczeniowej, szkolenia oraz egzaminu.

[1] K. Czerwińska, M. Ilnicki, W. Kowalski. Nowe prawo ubezpieczeniowe. Komentarz. TWIGGER, Warszawa 2003, s. 303.

[2] Ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym, Dz.U. z 2003 nr 124 poz. 1154.

[3] Tamże, art. 2  pkt 2 i 3

[4] art. 517-522 Kodeksu zobowiązań z 1933 r.

[5] Do chwili wejścia w życie ustawy z 22.05.2003 r. o pośrednictwie ubezpieczeniowym centralny rejestr obejmował jedynie brokerów, natomiast wykaz agentów prowadziły we własnym zakresie zakłady ubezpieczeń, art. 37 lit. f ust. 4.

[6] M. Capik i M. Capik. Zmiany ustaw ubezpieczeniowych i Kodeksu cywilnego. T.U. HDI Samopomoc S.A., Warszawa 2003 r, s. 49 –50.

Ryzyko zawarte w bancassurrance

Grupy bankowo – ubezpieczeniowe, tak jak wszystkie inne działalności, nie są pozbawione ryzyka. Najczęściej ryzyko tłumaczy się jako możliwość nieosiągnięcia zamierzonych celów. Jednak w literaturze dotyczącej ubezpieczeń ryzyko można zdefiniować jako nieprzewidywalność (niepewność) tego, co może się zdarzyć z wartością[1].

Pomimo wielu korzyści wynikających z tworzenia tych grup zakładając działalność bancassurance trzeba się liczyć z ryzykiem. Bank czy zakład ubezpieczeń wchodząc w spółkę z inną instytucją muszą liczyć się z dodatkowym ryzykiem wynikającym z współprowadzenia drugiej działalności. Obie instytucje są narażone na ryzyko finansowe oraz posiadają ryzyko bankowe i ubezpieczeniowe charakterystyczne dla danego sektora.

Ryzyko działalności bancassurance dzieli się na ryzyko[2]:

  1. bankowe,
  2. ubezpieczeniowe.

Ryzyko bancassurance wiąże się głównie z uratą płynności czy nieosiągnięciem wyznaczonych wyników finansowych.

Ryzyko płynności oznacza zagrożenie utraty płynności przez instytucję finansową[3]. Instytucja finansowa powinna posiadać dostęp do gotówki, tak aby mogła na żądanie wypłacić pieniądze zdeponowane w tej instytucji, wypłacić należności wierzycielom czy mieć na wypłaty dla ewentualnych pożyczkobiorców. W związku z tym grupa bankowo – ubezpieczeniowa powinna określić stan środków płynnych jaki będzie utrzymywać. Nie powinien on być ani zbyt wysoki, ani za niski, ponieważ może doprowadzić do zmniejszenia rentowności czy zachwiania płynności.

Do nieosiągnięcia założonych celów finansowych mogą prowadzić czynniki wewnętrzne i zewnętrzne. Czynniki wewnętrzne to wzrost kosztów działalności i ryzyko defraudacji. Natomiast na czynniki zewnętrzne składają się ryzyko kredytowe, ryzyko stopy procentowej i ryzyko dewizowe.

Ryzyko bankowe to bardzo szerokie pojęcie. Pod tą nazwą kryje się wiele pomniejszych ryzyk, która charakteryzują bank. I tak banki narażone są między innymi na ryzyko[4]:

  1. płynności,
  2. rynkowe,
  3. kredytowe,
  4. stopy procentowej,

Wyżej wymienione ryzyka to tylko ryzyka podstawowe. Literatura tematyczna przedstawia wiele różnych ryzyk bankowych różnorodnie sklasyfikowanych.

Ryzyko płynności zostało opisane powyżej. Natomiast ryzyko kredytowe jest chyba najbardziej charakterystyczne dla działalności bankowej. Ryzyko to najłatwiej wytłumaczyć jako możliwość nie spłacania przez kredytobiorcę zaciągniętych w banku zobowiązań kredytowych z odsetkami i prowizjami. Zobowiązania mogą być regulowane nieterminowo bądź częściowo.

Podstawową klasyfikacją ryzyka kredytowego jest jego podział na aktywne ryzyko kredytowe i pasywne ryzyko kredytowe. Ryzyko aktywne związane jest z udzielaniem kredytów, natomiast ryzyko pasywne określane jest jako pozyskiwanie środków niezbędnych do prowadzenia działalności.

Ryzyko rynkowe można spotkać pod nazwą ryzyka cenowego. Banki opierają się na wartościach stóp procentowych i kursach walut czy kursach akcji. Wyniki tych wytycznych nie zawsze mogą być korzystne dla działalności banku.

Negatywnie na przychód czy też wynik finansowy banku może wpłynąć zmienność rynkowej stopy procentowej. Bank nie może jednoznacznie określić kiedy stopy procentowe będą dla niego korzystne, stąd ryzyko stopy procentowej, które jest nieuniknione w działalności finansowej.

Ryzyko stopy procentowej występuje zarówno po stronie aktywów jak i pasywów. Dlatego stałe stopy procentowe produktów nie zawsze są dla banku korzystne. Wynika to z tego, że kwota odsetek wpłacanych do banku może się zrównywać z kwotą odsetek wypłacanych na rzecz klientów.

Ryzyko operacyjne związane jest z pracą ludzką i technologiczną. Ryzyko pracy ludzkiej polega na popełnianych przez nich błędach lub celowym działaniu na niekorzyść banku. Natomiast technologia wiąże się z zawodnymi systemami.

Ryzyko operacyjne można zdefiniować jako ryzyko straty wynikającej z niedostosowania lub zawodności wewnętrznych procesów, ludzi i systemów technicznych lub zdarzeń zewnętrznych. Obejmuje ryzyko prawne, ale nie obejmuje ryzyka strategicznego i reputacji[5].

Zakłady ubezpieczeń charakteryzują się ryzykiem ubezpieczeniowym, które jest związane z przedmiotem ubezpieczenia i postępowaniem przedsiębiorstwa ubezpieczeniowego w stosunku do niego[6]. W ryzyku tym zawarta jest m.in. konstrukcja umowy, ustalenie wysokości składki i rezerw, ocena ryzyka.

Pozostałe ryzyka firm ubezpieczeniowych pokrywają się z ryzykiem bankowym.                                                                                            

Tabela 3. Zestawienie podstawowych zalet i wad oraz szans i zagrożeń bancassurance z punktu widzenia banku:

Zalety: Wady:
-pozyskanie bazy depozytowej -zwiększanie kosztów
-zwiększenie gamy usług finansowych -zwiększanie ilości drogich pasywów
-wysoka rentowność inwestycji -długoterminowy charakter
Szanse: Zagrożenia:
-zwiększenie satysfakcji klienta -powiązanie banku z losem towarzystwa
-postrzeganie banku jako elementu grupy kapitałowej -brak akceptacji usług przez pracowników

Źródło R. Kubasiński: Holding finansowy banku z ubezpieczycielem na życie. Warszawa 1998, s. 78

Tabela 4. Zestawienie podstawowych zalet i wad oraz szans i zagrożeń bancassurance z punktu widzenia towarzystwa ubezpieczeniowego:

Zalety: Wady:
– pozyskanie nowych kanałówdystrybucji dla swoich produktów

– pozyskanie silnego partnera finansowego

– zwiększenie gamy oferowanych usług

– krótkoterminowe zwiększanie kosztów
Szanse: Ryzyko:
– pozyskanie wiarygodności klienta 

– pomoc finansowa

– możliwość dostępu do baz danych ubezpieczyciela

– presja banku jako głównego akcjonariusza- presja na dokonywanie lokat w banku

– ograniczenia dla inwestycji kapitałowych

Źródło: R. Kubasiński: op. cit. s. 78

[1] J. Handschke, j. Monkiewicz, Ubezpieczenia. Podręcznik akademicki, Poltex, Warszawa 2010, s.27.

[2] O. Kowalewski, Grupy… Tamże, s. 14.

[3] O. Kowalewski, Grupy … tamże, s. 14.

[4] M. Iwanowicz-Drozdowska , W.L. Jaworski, Z. Zawadzka, Bankowość. Zagadnienia podstawowe, Poltext, Warszawa, 2010, s. 230-235.

[5] M. Iwanowicz-Drozdowska , W.L. Jaworski, Z. Zawadzka, Tamże, s. 319.

[6] J. Handschke, j. Monkiewicz, Tamże, s.189.