Archiwa tagu: Rozwój ubezpieczeń na życie w Polsce

Historia ubezpieczeń na życie w Polsce do roku 1989

Historia ubezpieczeń na życie w Polsce obejmuje okres około 130 lat. Jest to niewiele chociażby z dwóch powodów. Po pierwsze ubezpieczenia na życie są umowami długoterminowymi, a po drugie rynek brytyjski, który podaje jako drugi przykład w pracy, jest rynkiem, na którym po raz pierwszy na świecie pojawiły się ubezpieczenia na życie i to już w 1583 roku. Rozwój ubezpieczeń na życie przebiegał inaczej w Polsce i Wielkiej Brytanii i obecnie rynki te znacząco się od siebie różnią. Jednak za parę lat polski i brytyjski rynek ubezpieczeń na życie będą partnerami w ramach współpracy europejskiej dążąc do zbieżnych celów i działając w ramach tego samego ustawodawstwa.

Rozwój ubezpieczeń na życie w pierwszej kolejności związany był ze wzrostem zamożności społeczeństwa. Wraz ze wzrostem PKB per capita, który jest podstawowym wyznacznikiem gospodarczego stanu danego kraju, wzrastają także wydatki na ubezpieczenia na życie. Na przykład wraz ze wzrostem PKB w Wielkiej Brytanii (średnie tempo wzrostu w latach 1989 – 1994 wyniosło 1,8%) wzrastały wydatki na ubezpieczenia na życie (z 1035 funtów szterlingów w 1990 r. do 1242 w 1994r.).

W polskich warunkach rozwój ubezpieczeń przypadł na wiek XIX. Pierwszym polskim zakładem ubezpieczeń na terenie zaboru austriackiego było Krakowskie Towarzystwo Wzajemnych Ubezpieczeń założone w 1868 roku w Krakowie, które rok później rozpoczęło prowadzenie ubezpieczeń na życie. Funkcjonowało ono na zasadach zbliżonych do dzisiejszych towarzystw ubezpieczeń wzajemnych; na pierwszym miejscu było zapewnienie ochrony zrzeszonym uczestnikom a nie – jak dla firmy komercyjnej – wypracowanie jak największego zysku. Drugim z kolei polskim zakładem ubezpieczeń założonym w 1873 roku w byłym zaborze pruskim, była „Vesta” Bank Wzajemnych Ubezpieczeń w Poznaniu. W 1910 roku już ponad 40 tys. osób miało wykupione polisy ubezpieczeniowe na swoje życie. Szybszy rozwój tych ubezpieczeń nastąpił w początkach XX wieku, kiedy niemal jednocześnie w 1911 powstały Krajowy Zakład Ubezpieczeń na Życie w Poznaniu, Zachodnio-Pruski Krajowy Zakład Ubezpieczeń na Życie w Gdańsku oraz „Karpatja” na terenie zaboru austriackiego.

Zrozumiałym jest fakt jak bardzo działania podczas pierwszej wojny światowej zahamowały rozwój ubezpieczeń na życie. Ich odrodzenie utrudniała także występująca po wojnie bardzo silna inflacja. Tym niemniej coraz większa liczba zakładów ubezpieczeń na życie podejmowała w tym czasie działalność; prywatnych lub publicznych, krajowych lub zagranicznych, takich na przykład jak: Assicurazioni Generali z Triestu (który notabene po prawie 50 latach powrócił w ubiegłym roku do Polski) czy The Prudential Assurance Company Ltd. z Londynu.

W okresie międzywojennym rozwój ubezpieczeń na życie postępował szybko. Rosła liczba zawartych ubezpieczeń, która w roku 1929 osiągnęła 133,7 tysiąca, w 1934 roku 192,3 tysiąca i w 1937 roku 262,3 tysiąca.

Druga wojna światowa zamroziła portfele ubezpieczeniowe; nie były realizowane świadczenia ani nie zawierano nowych umów ubezpieczenia. Zagraniczni ubezpieczyciele opuścili nasz kraj, a z rodzimych firm przetrwało zaledwie parę.

Zmiany ustrojowe i polityczne jakie nastąpiły w Polsce po II wojnie światowej otworzyły nowy etap w czterdziestopięcioletnim okresie funkcjonowania ubezpieczeń w warunkach gospodarki socjalistycznej. Charakterystyczną cechą w tym systemie było oparcie ich działalności na państwowym monopolu oraz przymusie ubezpieczenia. Lata 1945 – 1951 to okres odbudowy i przebudowy organizacji ubezpieczeń w nowo tworzących się warunkach społeczno-gospodarczych. Do prowadzenia ubezpieczeń na życie upoważnione zostały: Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych i Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych w Poznaniu, a także PKO jednak już od 1949 roku całość przejął Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych, przekształcony w 1952 roku w Państwowy Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych. Jednak ubezpieczenia na życie, jako dobrowolne ubezpieczenia ludności, występowały w bardzo małym zakresie. Świadczy o tym struktura zbioru składki portfela na koniec 1951 r., gdzie ubezpieczenia dobrowolne stanowiły tylko 6,1%. W roku 1948 zawarto jedynie 477 jednostkowych ubezpieczeń na życie. W dużej mierze przyczyniły się do tego dwa czynniki: niski poziom stopy życiowej w społeczeństwie, które dopiero co zaczynało na nowo organizować swoje życie po wojnie i miało wiele innych potrzeb do zaspokojenia w pierwszej kolejności a poza tym brak rzetelnej informacji na temat ubezpieczeń. Jedyny gracz na rynku dyktował warunki a indywidualnym ubezpieczeniom na życie nie przypisywano znaczącej roli. Podstawowe ubezpieczenie na życie oferowane wtedy obejmowało zarówno ubezpieczenie ryzyka na wypadek śmierci jak i ubezpieczenie kapitałowe tj. na wypadek śmierci i dożycia.

Lata 1952 – 1984 charakteryzują się scentralizowanym i w pełni państwowym monopolem ubezpieczeniowym. Monopol ten stał się jednocześnie podstawowa zasadą organizacji ubezpieczeń w Polsce Ludowej do 1984 r., stanowiąc jedną z podstaw socjalistycznej teorii ubezpieczeń. Począwszy od roku 1960 sprzedawane były także ubezpieczenia rentowe w siedmiu rodzajach. Równocześnie zostało wprowadzone ubezpieczenie zaopatrzenia dzieci.

Nowy okres ubezpieczeń w Polsce otwiera ustawa z 20 września 1984 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, która umożliwiła powstawanie niepaństwowych towarzystw ubezpieczeniowych w formie spółdzielni lub spółek akcyjnych z udziałem co najmniej 51% Skarbu Państwa. Nie wpłynęło to jednak znacząco na kształt rynku gdyż monopolistą wciąż pozostawał PZU.

Działalność ubezpieczycieli w gospodarce o systemie nakazowo-rozdzielczym (a właściwie ubezpieczyciela) w niczym nie przypominała działalności ubezpieczeniowej jaka prowadzona była wówczas w innych krajach europejskich o gospodarce rynkowej. Odgórnie decydowano o potrzebach społeczeństwa, które pozbawione swobody wyboru jaką oferuje konkurencja na rynku nie specjalnie interesowało się ubezpieczeniami na życie. Lata 1945 – 1989 były „stracone” z punktu widzenia możliwości rozwoju rynku ubezpieczeniowego, jaki mógłby mieć miejsce w gospodarce rynkowej.