Wyliczanie kapitału początkowego

Zgodnie z przepisami ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, emerytura z I filaru dla ubezpieczonych urodzonych po 31 grudnia 1948 r. jest równowartością kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy jej obliczenia przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi, w którym ubezpieczony przechodzi na emeryturę (kobieta 60 lat, mężczyzna 65 lat życia). Średnie dalsze trwanie życia wyrażone jest w latach i miesiącach.

Podstawę wyliczenia emerytury stanowić będzie zrewaloryzowana suma składek na ubezpieczenie emerytalne, zaewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego, w terminie do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługiwać będzie wypłata emerytury oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego.

Wiek ubezpieczonego w momencie przejścia na emeryturę ustala się w ukończonych latach i miesiącach. Średnie dalsze trwanie życia, ustalone wspólnie dla kobiet i mężczyzn (62 lata), określa się w miesiącach i ustaleń tych dokonuje na podstawie tablic zawartych w komunikacie Prezesa GUS, publikowanym w Dzienniku Urzędowym RP „Monitor Polski” corocznie do 31 marca. Tablice te stanowią podstawę przyznawania emerytur i rent na wnioski zgłoszone od 1 kwietnia do 31 marca następnego roku kalendarzowego.

Na ustalenie kapitału początkowego ZUS na wyznaczony termin do końca 2003 r. (5 lat od wejścia w życie ustawy). Każdy ubezpieczony urodzony po dniu 31 grudnia 1948 r. będzie miał policzoną wartość emerytury, jaką dostałby, gdyby w momencie wprowadzania reformy miał w pełni nabyte uprawnienia.

Kapitał początkowy ustalany jest dla każdego ubezpieczonego urodzonego po 31 grudnia 1948 r., który opłacał składkę na ubezpieczenie społeczne bądź składkę tę za ubezpieczonego opłacał płatnik składek. Kapitał początkowy ustalany jest także dla tych spośród ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. a przed 1 stycznia 1969 r., którzy zachowują możliwość skorzystania z przyznania emerytury na zasadach podobnych do dotychczasowych.

Ustawa daje możliwość ustalenia kapitału początkowego także osobom, które były ubezpieczone przed dniem 1 stycznia 1999 r., mając już ustalone prawo do emerytury lub renty. Oznacza to, że kapitał początkowy oblicza się np. emerytowi wojskowemu, urodzonemu po dniu 31 grudnia 1948 r., bez względu na to, czy pobiera czy też nie pobiera świadczenia, jeżeli przed 1 stycznia 1999 r. opłacał składkę na ubezpieczenie społeczne lub składkę tę opłacał za niego płatnik składek.

Zwrócę tu uwagę, że sędziowie i prokuratorzy nie podlegali ubezpieczeniu społecznemu po 1 stycznia 1998 r. i nadal nie podlegają ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu. W związku z tym, nie ustala się kapitału początkowego z tytułu opłacania składek na ubezpieczenie społeczne za okres do 31 grudnia 1997 r. sędziom i prokuratorom, urodzonym nawet po 31 grudnia 1948 r.

Jeśli jednak wystąpią okoliczności określone w ustawie z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, tj. zrzeczenie się sędziego stanowiska sędziego lub utrata prawa do uposażenia w stanie spoczynku – kapitał początkowy powinien zostać ustalony na zasadach przewidzianych dla ogółu ubezpieczonych. Analogiczne uregulowania zawarte są w ustawie z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze.

W wymienionych przypadkach jednostki organizacyjne wymiaru sprawiedliwości przekazują składki na ubezpieczenie społeczne za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 1998 r. i na ubezpieczenia emerytalne i rentowe poczynając od dnia 1 stycznia 1999 r. Kapitał początkowy należy natomiast ustalić sędziemu lub prokuratorowi, który podlegał ubezpieczeniu społecznemu do 31 grudnia 1998 r., np. z tytułu równoczesnego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę i nadal z tego tytułu podlega ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu.

Ustalanie kapitału początkowego

Wartość kapitału początkowego ustala się w każdym przypadku na dzień 1 stycznia 1999 roku. O zasadach ustalania podstawy wymiaru kapitału początkowego decydować będą te same zasady, które decydują o ustaleniu podstawy wymiaru emerytury lub renty. Wynika z tego, że podstawę wymiaru kapitału początkowego stanowić będzie przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne z kolejnych 10 lat kalendarzowych, wybranych z okresu od 1 stycznia 1980 r. do 31 grudnia 1998 r.

Dopuszcza się możliwość ustalenia podstawy wymiaru kapitału początkowego z przeciętnej podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne z 20 najkorzystniejszych lat kalendarzowych, wybranych z całego okresu aktywności zawodowej (podlegania ubezpieczeniu), jednakże okres ten musi przypadać przed dniem 1 stycznia 1999 r.

Osobom młodym, nie legitymującym się 10-letnim okresem ubezpieczenia, kapitał początkowy oblicza się z faktycznego okresu podlegania obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Kapitał początkowy ustala się osobom, których okresy składkowy i nie składkowy wynoszą co najmniej 6 miesięcy i 1 dzień.

Osoby, które w dniu wejścia w życie ustawy, a więc w dniu 1 stycznia 1999 r., mają ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, mogą wnioskować o przyjęcie do ustalenia kapitału początkowego podstawy wymiaru tej renty, jednak bez uwzględnienia kolejnych waloryzacji tej podstawy. Osoby te będą mogły wskazać również podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne, tak samo jak osoby nie mające ustalonego prawa do renty, jeżeli będzie to dla nich korzystniejsze.

Ustalanie części socjalnej kapitału początkowego

 

Część socjalną kapitału początkowego ustala się przy uwzględnieniu kwoty bazowej, wynoszącej 100% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z II kwartału 1998 roku, tj. 1220,89 zł. Od tej kwoty zostanie obliczona tzw. część socjalna świadczenia (24% kwoty bazowej), która następnie zostanie pomnożona przez współczynnik p – proporcjonalny do wieku i stażu ubezpieczeniowego (okresów składkowych i nie składkowych) ubezpieczonego osiągniętych do dnia 31 grudnia 1998 roku.

Do ustalenia części socjalnej świadczenia stosuje się wzór, według którego oblicza się współczynnik proporcjonalny do wieku oraz stażu ubezpieczeniowego:

gdzie:

p – współczynnik; nie może być wyższy od 100%, jest zaokrąglany do setnych części procentu,

wiek ubezpieczonego – oznacza wiek w dniu 31.12.1998 roku, określony w pełnych latach, jeżeli jednak w dniu 31.12.1998 roku ubezpieczony miał więcej niż 6 miesięcy ponad wiek ustalony w latach, przyjmuje się pełne lata po zaokrągleniu w górę,

wiek emerytalny – oznacza 60 – dla kobiet i 65 – dla mężczyzn,

staż ubezpieczeniowy – oznacza udowodniony w dniu 31.12.1998 roku okres składkowy i nie składkowy, w pełnych latach, jeżeli jednak w dniu 31.12.1998 roku ubezpieczony ma więcej niż 6 miesięcy stażu ponad pełne lata, staż ten zaokrągla się w górę,

wymagany staż – oznacza 20 – dla kobiet i 25 – dla mężczyzn,

18 – współczynnik wieku, określający rozpoczęcie aktywności zawodowej – wartość współczynnika dla ubezpieczonego, mającego w dniu objęcia ubezpieczeniem po raz pierwszy ukończone 18 lat w zależności od płci, wieku ubezpieczonego oraz stażu ubezpieczeniowego osiągniętego do 31 grudnia 1998 roku przedstawiony jest w tabeli, stanowiącej załącznik do ustawy.

Jeżeli ubezpieczony w momencie objęcia ubezpieczeniem po raz pierwszy nie miał ukończonych 18 lat – w omawianym wzorze liczbę 18 zastępuje faktycznym wiekiem (np. 16 lub 17 lat), w którym powstał obowiązek ubezpieczenia.

Przykład wyliczenia kapitału początkowego

Ubezpieczona w wieku 40 lat.

Staż pracy na 31 grudnia 1998 roku:

– okres składkowy 15 lat i 8 miesięcy,

– okres nie składkowy 4 lata i 2 miesiące.

Wskaźnik wynagrodzenia 110%.

Część socjalna świadczenia:

Obliczenie emerytury na 1 stycznia 1999 roku:

  • podstawa wymiaru emerytury x kwota bazowa w dniu 1.01.1999 roku, czyli:

110% x 1220,89 zł = 1342,98 zł

  • część socjalna emerytury:

24% x 1220,89 zł = 293,01 zł

293,01 zł x 72,37% = 212,05 zł

  • okres składkowy:

188/12 x 1,3% x 1342,98 zł = 20,37% x 1342,98 zł = 273,57 zł

  • okres nie składkowy:

50/12 x 0,7% x 1342,98 zł = 2,92% x 1342,98 zł = 39,22 zł

Emerytura na 1 stycznia 1999 r. wynosi:

212,05 zł + 273,57 zł + 39,22 zł = 524,84 zł

Kapitał początkowy wynosi:

209 miesięcy x 524,84 zł = 109 691,56 zł

Ubezpieczeni oraz płatnicy składek zobowiązani są do przekazywania Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, w terminie i trybie ustalonym przez organ rentowy, dokumentacji umożliwiającej wyliczenie kapitału początkowego.

31 sierpnia 2000 r. w Dzienniku Ustaw nr 72 pod pozycją 846 ukazało się rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 17 sierpnia 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad współpracy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z ubezpieczonymi i płatnikami składek w zakresie ustalania kapitału początkowego.

Rozporządzenie to określa zasady współpracy pomiędzy ZUS, ubezpieczonymi i płatnikami w zakresie ustalania kapitału początkowego dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r., którzy przed dniem 1 stycznia 1999 r. opłacali składki na ubezpieczenie społeczne lub składki te opłacane były przez płatników składek.

Zgodnie z zasadami określonymi w ww. rozporządzeniu, płatnik składek otrzyma z organu rentowego – jednostki organizacyjnej ZUS, właściwej ze względu na siedzibę płatnika – wezwanie o nadesłanie skompletowanej dokumentacji w celu ustalenia kapitału początkowego dla osób, za które płatnik ten przekazuje do ZUS imienne raporty miesięczne. Wezwanie otrzyma też płatnik składek opłacający składki na własne ubezpieczenie.

Powyższa zasada nie ma zastosowania do płatnika składek:

  • będącego zleceniodawcą,
  • będącego osobą fizyczną zatrudniającą pracowników, nie wypłacającą świadczeń z ubezpieczenia chorobowego,
  • opłacającego składkę za osoby współpracujące.

W wezwaniu o przekazanie dokumentacji ubezpieczonych do ustalenia kapitału początkowego organ rentowy określi termin oraz harmonogram zgłaszania dokumentacji kierując się przy ustalaniu terminu liczbą osób, dla których ustalany będzie kapitał początkowy.

Dokumentacja do ustalenia kapitału początkowego powinna zawierać:

  • wniosek o ustalenie kapitału początkowego (na formularzu ZUS), •kwestionariusz dotyczący okresów składkowych i nie składkowych przebytych do 31 grudnia 1998 r.,
  • zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniach albo legitymacja ubezpieczeniowa zawierająca wpisy o zatrudnieniu i wynagrodzeniu lub numer NKP w przypadku osób, które indywidualnie opłacały składkę na ubezpieczenie społeczne,
  • świadectwa pracy, zaświadczenia oraz inne dowody potwierdzające okresy składkowe i nie składkowe.

Płatnik przekazujący dokumentację podaje swoje dane identyfikacyjne (NIP, REGON, PESEL) oraz sporządza listę ubezpieczonych, dla których skompletował dokumentację. Lista powinna zawierać podstawowe dane identyfikacyjne ubezpieczonego, tj. nazwisko i imię, datę urodzenia, numer PESEL lub inny identyfikator (NIP, seria i numer dowodu tożsamości lub paszportu). Jeżeli z danej grupy ubezpieczonych dla niektórych osób nie została skompletowana dokumentacja – płatnik podaje nazwisko i imię ubezpieczonego, jego datę urodzenia, numer PESEL lub inny identyfikator oraz przyczynę uniemożliwiającą skompletowanie dokumentacji, np.: ubezpieczony zmarł, stosunek pracy został rozwiązany, dokumentacja została już wydana.

Przeliczenie kapitału początkowego

Kapitał początkowy podlega przeliczeniu w razie ujawnienia nowych okoliczności, nieznanych organowi rentowemu przed wydaniem decyzji. Okolicznością taką może być np. dostarczenie nowego dowodu umożliwiającego zwiększenie stażu pracy lub przedłożenie wynagrodzenia (dochodu), stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z 20 lat kalendarzowych, wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu, przypadających przed dniem 1 stycznia 1999 r., zamiast z okresu 10 kolejnych lat kalendarzowych, przypadających w okresie od 1 stycznia 1980 r. do 31 grudnia 1998 r.

Jak już wspomniałam, dla ogółu ubezpieczonych urodzonych po 31 grudnia 1948 r. wartość kapitału początkowego ustala się na dzień 1 stycznia 1999 r., a więc z uwzględnieniem zarówno okresu składkowego i nie składkowego, przebytego do tego dnia, jak również wynagrodzeń (dochodów) stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne osiągniętych przed tym dniem.

Powołane przepisy przewidują jednak pewien wyjątek. Ubezpieczeni, urodzeni po 31 grudnia 1948 r., którzy w dniu wejścia w życie ustawy legitymowali się okresem składkowym i nie składkowym wynoszącym 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 15 lat (a w niektórych przypadkach 10 lat) pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze mogą uzyskać nową emeryturę w wieku niższym niż 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, na podstawie przepisów dotychczasowych, określających ten wiek.

W celu wyrównania poziomu emerytury ustalonej według nowego wymiaru, kapitał początkowy dla tej grupy ubezpieczonych przelicza się, dodając do okresów składkowych osiągniętych do dnia 31 grudnia 1998 r. okres równy różnicy pomiędzy wiekiem emerytalnym ogólnie obowiązującym, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, a faktycznym wiekiem przejścia na emeryturę.

Renty w nowym systemie

Prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnia łącznie następujące warunki:

  • jest niezdolny do pracy,
  • ma wymagany okres składkowy i nie składkowy,
  • niezdolność do pracy powstała w okresach ściśle określonych w ustawie, np. w okresie ubezpieczenia, zatrudnienia, pobierania zasiłku dla bezrobotnych, pobierania zasiłków z ubezpieczenia społecznego (chorobowego lub opiekuńczego) albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.

Za niezdolną do pracy uważa się osobę, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Za częściowo niezdolną do pracy uważa się osobę, która utraciła – w znacznym stopniu – zdolność do pracy zgodnej z posiadanym przez nią poziomem kwalifikacji.

Okres ubezpieczenia wymagany do przyznania renty uzależniony jest od wieku osoby, w którym powstała niezdolność do pracy. Okres ten wynosi:

  • 1 rok, jeśli niezdolność powstała przed ukończeniem 20 lat,
  • 2 lata – w wieku od 20 do 22 lat,
  • 3 lata – w wieku od 22 do 25 lat,
  • 4 lata – w wieku od 25 do 30 lat,
  • 5 lat – w wieku powyżej 30 lat.

Okres wymaganych 5 lat w odniesieniu do osób powyżej 30. roku życia musi przypadać w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed dniem zgłoszenia wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy.

Przy ustalaniu prawa do renty uwzględniane są okresy składkowe, nie składkowe i uzupełniające. Przy ustalaniu wysokości renty uwzględnia się także okresy hipotetyczne. Są to okresy brakujące do pełnych 25 lat stażu ubezpieczeniowego, przypadające w czasie od zgłoszenia wniosku o rentę do dnia, w którym rencista ukończyłby 60 lat życia.

Renta stała przysługuje osobie, której niezdolność do pracy została uznana za trwałą. Renta okresowa – jeśli niezdolność do pracy ma charakter czasowy. Przysługuje ona przez okres wskazany w decyzji organu rentowego. Jeśli ubezpieczony spełni warunki wymagane do przyznania renty i uzyska orzeczenie o celowości przekwalifikowania zawodowego ze względu na niezdolność do pracy w dotychczasowym zawodzie, może otrzymać rentę szkoleniową. Renta przyznawana jest na 6 miesięcy z możliwością przedłużenia o 30 miesięcy na wniosek starosty.

W razie orzeczenia o celowości przekwalifikowania zawodowego organ rentowy wydaje decyzję o przyznaniu renty szkoleniowej na okres 6 miesięcy i kieruje zainteresowanego do powiatowego urzędu pracy w celu poddania przekwalifikowaniu zawodowemu. Na wniosek starosty organ rentowy wydaje decyzję o przedłużeniu prawa do renty szkoleniowej na okres wskazany w tym wniosku. Organ rentowy ponownie kieruje zainteresowanego do lekarza orzecznika, jeżeli starosta zawiadomi o braku możliwości przekwalifikowania do innego zawodu.

Wysokości rent są następujące:

1) renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy:

– 24% kwoty bazowej,

– 1,3% podstawy wymiaru za każdy rok okresów składkowych.

– 0,7% podstawy wymiaru za każdy rok okresów nie składkowych,

– 0,7% podstawy wymiaru za każdy rok okresu brakującego do pełnych 25 lat stażu, przypadających od dnia zgłoszenia wniosku o rentę do dnia ukończenia przez wnioskodawcę 60 lat,

2) renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy – 75% renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,

3) renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji – jak w pkt. 1 plus dodatek pielęgnacyjny,

4) renta szkoleniowa – 75% podstawy wymiaru renty, nie mniej jednak niż najniższa wysokość renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.

Oceny niezdolności do pracy dokonuje w formie orzeczenia lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Lekarz orzecznik ocenia niezdolność do pracy, jej stopień a także dokonuje ustaleń dotyczących:

  • daty powstania niezdolności do pracy,
  • trwałości lub przewidywanego okresu trwania niezdolności do pracy,
  • związku przyczynowego niezdolności do pracy lub śmierci z określonymi okolicznościami,
  • niezdolności do samodzielnej egzystencji,
  • celowości przekwalifikowania zawodowego.

Od orzeczenia lekarza nie przysługuje odwołanie. Orzeczenie stanowi podstawę dla organu rentowego do wydania decyzji w sprawie świadczeń uzależnionych od stwierdzenia niezdolności do pracy.

Składając dokumenty o przyznanie renty do wniosku o jej przyznanie należy dołączyć:

  • zaświadczenie o stanie zdrowia, wydane przez lekarza prowadzącego leczenie,
  • ankietę (druk ZUS N-10 wywiad zawodowy…) wypełnioną przez zakład pracy,
  • dokumenty potwierdzające przebyte okresy składkowe i nie składkowe,
  • zaświadczenie wystawione przez zakład pracy według wzoru określonego przez ZUS (druk Rp-7); dopuszcza się możliwość dokumentowania wysokości wynagrodzenia legitymacją ubezpieczeniową zawierającą odpowiednie wpisy.

Wysokość najniższych rent z tytułu całkowitej i częściowej niezdolności od 1 czerwca 2001 roku:

  • renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wynosi 530,26 zł,
  • renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wynosi 407,88 zł.

Indywidualne konta emerytalne

Osoba fizyczna, która ukończyła 16 lat jest uprawniona do dokonywania wpłat na IKE.

Jednak osoby niepełnoletnie (w tym przypadku osoby w wieku 16-18 lat) mają ograniczone prawo do dokonywania wpłat na IKE. Jest to możliwe tylko w roku kalendarzowym, w którym otrzymujesz dochód z pracy. Jeżeli małoletni jest osobą uprawnioną do zakupów w IKE po zmarłym oszczędzającym, może on przekazywać zgromadzone przez zmarłego środki na założone dla niego IKE. Małoletni nie może jednak dokonywać żadnych płatności, dopóki nie osiągnie pełnoletności lub nie osiągnie dochodu.

Tylko oszczędzający może gromadzić oszczędności na IKE. Zbieranie oszczędności wspólnie, na przykład z małżonkiem lub dzieckiem, nie jest zatem możliwe. Każda z tych osób musi założyć osobne IKE.

Możesz otworzyć IKE niezależnie od tego, czy jesteś członkiem zakładowego programu emerytalnego.


Zakład Ubezpieczeń Społecznych prowadzi dla każdego płatnika indywidualne konto. Są na nim odnotowywane takie dane, jak wysokość zapłaconych składek, okres płacenia, wysokość zarobków, okresy bez pracy (urlopy, zwolnienia).

Suma zgromadzonych na koncie stawek, po zrewaloryzowaniu, będzie stanowiła podstawę do obliczenia przyszłej emerytury w ramach I filaru (to jest płaconej przez ZUS).

Pierwszy filar nowego systemu emerytalnego to zreformowany ZUS. Jest obowiązkowy i powszechny, oparty na umowie pokoleniowej (system repartycyjny).

Nowy ZUS funkcjonuje w oparciu o zasadę Międzypokoleniowego Kapitału Uprawnień Emerytalnych. Oznacza to, że emerytura jest ściśle uzależniona od sumy wpłaconych składek. W ramach I filaru emerytury są nadal finansowane na zasadzie repartycji, to jest umowy między pokoleniami (ludzie aktywni zawodowo płacą składki, które są na bieżąco wykorzystywane do opłacania bieżących emerytur.

Co miesiąc na pierwszy filar trafia w sumie 12.22 % naszego wynagrodzenia brutto. Osoby urodzone przed 1949 rokiem wpłacają do ZUS-u składkę w wysokości 19.52% , nie mogą za to skorzystać z II filaru, to jest z oferty Powszechnych Towarzystw Emerytalnych. Osoby urodzone w latach 1949 – 1968 miały możliwość wyboru: część z nich płaci teraz całą składkę do ZUS (19.52%), część rozbiła ją na dwie części: składkę na ZUS (12.22%) i na Powszechne Towarzystwo Emerytalne (7.3%).

Kapitały własne firm ubezpieczeniowych

Aby krajowi ubezpieczyciele mogli zaspokoić w przyszłości rosnący popyt na ubezpieczenia oraz (zwłaszcza od roku 1999) konkurować z zagranicznymi ubezpieczycielami niezbędne jest ich dokapitalizowanie.

Zwiększenie kapitałów polskich firm następuje zwykle dzięki podwyższeniu kapitału akcyjnego przez: emisje akcji dla dotychczasowych akcjonariuszy, emisje akcji dla zagranicznych i krajowych inwestorów strategicznych, emisje akcji w drodze oferty publicznej. Z tej ostatniej metody skorzystały dotychczas tylko trzy firmy ubezpieczeniowe – TUiR Warta S.A. i TUiR Polisa S.A., a ostatnio do grupy spółek giełdowych dołączyła Compensa S.A., przygotowuje się PZU Życie S.A.

Kapitały własne sektora ubezpieczeń według stanu na koniec 1998 r. były równe 2,1 mld zł. i wzrosły w stosunku do stanu na koniec 1997 r. o 1.0 mld zł. tj: o 94,5%, w tym w dziale I o 70,4%, a w dziale II o 141,4%. Tak duży wzrost kapitałów własnych ubezpieczycieli działu II spowodowany był wypracowaniem dodatniego wyniku finansowego w kwocie 148,8 mln zł. ( za rok 1997 wykazano ujemny w wysokości minus 442,5 mln zł), a także znacznym wzrostem kapitałów podstawowych (o 40,6%) oraz wzrostem kapitału zapasowego (o 47,7%).

Kapitały podstawowe podmiotów posiadających zezwolenie na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej na koniec 1998 r. były równe 1,6 mld zł. i wzrosły o 57,4% w stosunku do stanu na koniec 1997 r. W tym w dziale I o 80,4% a w dziale II o 40,5%. Średnia wartość kapitału podstawowego zakładu ubezpieczeń na koniec 1998 r. wyniosła 29,89 mln. zł. (najwyższy kapitał podstawowy był równy 295,0 mln. zł., a najniższy 0,92 mln. zł). Mimo, że kapitały własne i kapitały podstawowe podmiotów sektora ubezpieczeń stale rosną, to jednak część zakładów nadal wymaga dokapitalizowania.

Przed problemem dokapitalizowania stoi największy polski ubezpieczyciel – PZU S.A. Dotychczas nie zrealizowano żadnego z programów podniesienia kapitałów, a prywatyzacja tej firmy dopiero jest w fazie realizacji. W 1998 r. zwycięzcą przetargu na doradcę Ministra Skarbu przy prywatyzacji PZU S.A. zostało konsorcjum na czele z Bankiem ABN Amro Polska S.A. W 1998 r. rozpoczęto również prace nad prywatyzacją PZU – Życie S.A.

Część środków przeznaczonych na dokapitalizowanie PZU S.A. pochodziło z Funduszu Prywatyzacji Banków Polskich (ok. 58 mln. USD), a część pochodzi ze sprzedaży akcji PZU Życie. Do końca 1998 r. według informacji prezesa PZU S.A. niedobory środków własnych (niezbędne do pokrycia marginesu wypłacalności) wyniosły 813 mln. zł.

W styczniu 1999 r. resort Skarbu dofinansował PZU obligacjami Banku Handlowego o wartości 852 mln. zł. dokapitalizowanie firmy wyraźnie poprawiło jej bezpieczeństwo. Po I kwartale 1999 r. spółka pokrywa margines wypłacalności w 165%. W marcu 1999 r. rząd wyraził zgodę na prywatyzację PZU, zaakceptował również strategię polegającą na sprzedaży ok. 30% akcji zakładu inwestorowi strategicznemu. Jednym z kandydatów jest jedna z największych grup ubezpieczeniowo-finansowych – francuska AXA. ABN Amro, doradca przy prywatyzacji PZU S.A. dokonał w maju br. ponownej wyceny największego polskiego ubezpieczyciela. Analitycy szacują, że PZU jest warte od 5 do 12 mld zł. Ministerstwo Finansów zainteresowane jest sprzedażą 30% akcji tego zakładu ubezpieczeń, proces sprzedaży pakietu akcji ma zakończyć się do końca 1999 r.

Jednym ze sposobów zwiększenia kapitałów najczęściej wykorzystywanych przez zakłady ubezpieczeńjest pozyskanie inwestora strategicznego. Może nim być krajowy lub zagraniczny podmiot działający w branży ubezpieczeniowej lub innej. Wniesiony przez inwestora kapitał pozwala na poprawę sytuacji finansowej towarzystwa ubezpieczeniowego, ale również może wiązać się ze zdobyciem know-how, systemów informatycznych, czy też pozyskaniem doskonalszych metod dystrybucji produktów ubezpieczeniowych itp. Jednak ponieważ zbyt mało jest polskich inwestorów strategicznych, co związane jest z niedostatkiem funduszy na rynku kapitałowym, istotnym sposobem powiększania kapitałów firm ubezpieczeniowych jest dopływ kapitału zagranicznego. W 1997 r. oraz 1998 r. kilka zakładów ubezpieczeń skorzystało z tej formy podniesienia kapitałów własnych.

Niskie kapitały własne części firm ubezpieczeniowych w Polsce powodują ograniczone możliwości ubezpieczenia dużych ryzyk na udziale własnym, bez konieczności reasekuracji. Według znowelizowanej ustawy o działalności ubezpieczeniowej z 1995 r. suma pojedynczego ryzyka pozostawionego jako udział własny zakładu ubezpieczeń nie może przekraczać 25% łącznej wysokości funduszu ubezpieczeniowego.

Skutecznym sposobem dokapitalizowania sektora ubezpieczeń w Polsce mogłoby być powstanie grup bankowo-ubezpieczeniowych. Tego typu grupy finansowe nazywane Allfinanz lub bancassurance zaczęły powstawać w krajach Europy Zachodniej już w latach 80. W Polsce, mimo stopniowego wzrostu udziału banków w kapitałach podstawowych ubezpieczycieli, z 10,82% w 1996 r. do 13,63% na koniec 1997 r. lekkiego spadku i do 12,5% w 1998 r. tego rodzaju grupy nie zawiązały się. Zaangażowanie kapitałowe banków w zakładach ubezpieczeń jest zgodne z tendencjami występującymi w wielu krajach Europy zachodniej.

Wynika to częściowo z potrzeby komplementarności a także wzajemnego przenikania usług finansowych w warunkach globalizacji rynków. Banki stają się głównymi udziałowcami nie tylko firm ubezpieczeniowych, ale leasingowych, funduszy powierniczych, funduszy emerytalnych itp.. Dotychczasowa współpraca między zakładami ubezpieczeń i bankami koncentruje się na wykorzystaniu przez ubezpieczycieli sieci oddziałów banków do dotarcia do ich klientów dla zaoferowania produktów ubezpieczeniowych. W 1998 r. grupę bankowo-ubezpieczeniową miały tworzyć Polisa S.A. z Kredyt Bankiem PBI oraz TUiR „Warta” z PBK oraz kilkoma innymi bankami, jednak projekty te nie zostały ostatecznie zrealizowane.

Obecnie niezbędna jest bardziej kompleksowa współpraca wykraczająca poza wykorzystanie kanałów dystrybucji, a także większe zaangażowanie kapitałowe banków, zwłaszcza w towarzystwa ubezpieczeniowe na życie.

Szczególne zainteresowanie banków ubezpieczeniami życiowymi wynika przede wszystkim z:

  • konkurencyjności tych ubezpieczeń, związanych z długoterminowym oszczędzaniem, co stanowi największe zagrożenie wobec usług depozytowo-kapitałowych banku,
  • możliwości zwiększenia liczby i dywersyfikacji źródeł przychodów banku,
  • wysokiej komplementarności produktów bankowych z ubezpieczeniowymi.

Tabela 5 przedstawia udział banków w podstawowych kapitałach ubezpieczycieli na koniec 1997 roku (przedstawione zostały udziały w wysokości 5 i więcej procent). Przy czym należy pamiętać, iż zaangażowanie kapitałowe sektora bankowego w sektorze ubezpieczeniowym ciągle ulega zmianie.

Tabela 5. Zaangażowanie kapitałowe banków w zakładach ubezpieczeń powyżej 5% w kapitale podstawowym ubezpieczycieli (dane na 31.12.1998 r.)

Lp. Bank Zakład ubezpieczeń Udział banku w kapitale
podstawowym
ubezpieczyciela
(w %)
1. Bank Współpracy Europejskiej S.A. PTR S.A. 11,88
2. Bank Energetyki S.A. w Radomiu Energo-Asekuracja 8,75
3. Bank Handlowy w Warszawie S.A. PTR S.A. 11,88
Zurich Handlowy TU
na Życie S.A.
50,00
Zurich Handlowy TU S.A. 50,00
4. Bank Przemysłowo-Handlowy S.A. w Krakowie Compensa S.A. 23,23
5. Bank Rozwoju Eksportu S.A. STU na Życie Alte Leipziger Hestia S.A. 41,00
WARTA S.A. 9,99
6. Bank Wschodni S.A. Polonia Życie 15,87
7. Hypo Vereinsbank Polska S.A. Inter Fortuna S.A. 10,00
8. Pierwszy Komercyjny Bank S.A. w Lublinie Heros Life S.A. 8,30
9. PKO BP Warta Vita S.A. 21,97
10. Powszechny Bank Kredytowy S.A. TU PBK S.A. 100,0
PBK-Życie S.A. 100,0
11. Wielkopolski Bank Kredytowy S.A. Commercial Union Polska TU na Życie 10,00
Commercial Union Polska TU Ogólnych S.A. 10,00
12. Spółdzielczy Bank Rozwoju Samopomoc S.A. 9,53
13. Kredyt Bank PBI Agropolisa 34,80
TUK 36,70
Heros Life S.A. 90,93
Polisa S.A. 9,53
14. EBOR Heros S.A. 12,58
Winterthur S.A. 35,00
Winterthur Życie S.A. 35,00
15. Dresdner Bank AG STU Hestia INSURANCE S.A. 21,17

Źródło: Biuletyn PUNU za 1998 r., Warszawa, kwiecień 1999, s. 42

W 1998 r. zaangażowanie kapitałowe banków w sektor ubezpieczeń wzrosło o ponad 39,3%, tj. o ok. 56 mln. zł. Niektóre banki zwiększyły wartość inwestycji w zakłady ubezpieczeń np. PBK S.A. w PBK-Życie i TU PBK, Kredyt Bank PBI S.A. w Heros Life S.A. i Agropolisę S.A., WBK S.A. w Commercial Union Polska – TU na Życie S.A. Z kolei np. Bank Handlowy w Warszawie S.A. dokonał nowych inwestycji w Zurich Handlowy TU na Życie S.A. i Zurich Handlowy TU S.A., BRE w TUiR Warta S.A. Inne banki wycofały się z inwestycji w zakładach ubezpieczeń, np. BGŻ S.A., PBG – Grupa PKO S.A. i BISE.

W 1998 r. we wszystkich spółkach ubezpieczeniowych notowanych na giełdzie zaszły zasadnicze zmiany w składzie największych udziałowców. Przykładowo znaczącym akcjonariuszem Compensy S.A. został BPH. Ponad 20% akcji Polisy nabył Kredyt Bank PBI, ale już wkrótce cały pakiet akcji będący własnością banku został sprzedany NFI Fortuna, a Kredyt Bank PBI S.A. pozostawił ponad 9% akcji, a jednocześnie sprzedał akcje DAEWO S.A. Głównym akcjonariuszem TUiR „Warta” został Kulczyk Holding. Firma ta wydała na akcje TUiR „Warta” w ciągu 1998 roku przeszło 38,2 mln. zł, natomiast po 39 mln. zł wydały BRE oraz austriacki Nihonswi AG.

Jednak na koniec grudnia 1998 r. sektor bankowy zmniejszył swój udział w kapitałach podstawowych ubezpieczycieli z 13,63% w 1997 r. do 12,07% w 1998 r., co wynikało z wolniejszego tempa wzrostu inwestycji bankowych w zakładach ubezpieczeń (139,3%) niż ogółem kapitałów podstawowych (0 157,4%).

Aspekty ilościowe wzrostu rynku ubezpieczeń

Ustawa z 28 lipca 1990 r. zlikwidowała monopol ubezpieczeniowy państwa, dopuszczając możliwość powołania prywatnych zakładów ubezpieczeń w oparciu o kapitał krajowy lub zagraniczny. Pozwoliło to na szybki ilościowy rozwój rynku ubezpieczeniowego. Wcześniejsza ustawa o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych z 1984 r. umożliwiła powstanie niepaństwowych towarzystw ubezpieczeniowych w formie spółdzielni lub spółek z udziałem kapitału państwowego. Na podstawie tej ustawy stworzono spółdzielcze zakłady ubezpieczeń „Westa” i „Polisa”. Dopiero jednak w 1990 r. zaszły istotne zmiany w dziedzinie ubezpieczeń, umożliwiające ich dynamiczny rozwój. W 1989 r. funkcjonowały w Polsce zaledwie 4 firmy ubezpieczeniowe, a w 1992 r. działalność ubezpieczeniową prowadziły już 23 zakłady ubezpieczeń, w 1993 r. 38, w 1994 r. 36, w 1995 r. 40, w 1996 r. 45, a w 1998 r. 55.

Ustawa o działalności wprowadziła podział na dwie grupy ubezpieczeń, dział I ubezpieczenia na życie i dział II ubezpieczenia pozostałe osobowe i majątkowe. Firma ubezpieczeniowa nie może prowadzić jednocześnie usług ubezpieczeniowych w obu działach i koncesję otrzymuje na dany obszar działania. Ustawa określa zasady wydawania licencji na prowadzenie usług ubezpieczeniowych, a także m.in. wymagania kapitałowe i możliwości lokacyjne itp. Wprowadziła pojęcia: kapitał gwarancyjny i margines wypłacalności jako mierniki prawidłowej gospodarki finansowej ubezpieczycieli.

Zgodnie z przepisami ustawy z 1990 r. działalność ubezpieczeniowa w Polsce może być prowadzona tylko przez zakłady ubezpieczeń w formie spółki akcyjnej lub towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych. Forma organizacyjna spółki akcyjnej stała się w latach 90. formą dominującą. Druga – towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych TUW, mimo dogodności związanych np. z niższymi wymaganiami co do wysokości kapitału akcyjnego, a także i tym, że członkowie są ze sobą powiązani przynależnością do towarzystwa, są jednocześnie ubezpieczonymi, a także mimo bogatych tradycji TUW-ów w okresie międzywojennym – ta forma obecnie nie rozwinęła się dostatecznie. W roku 1998 było pięć TUW, jedno w dziale ubezpieczeń na życie i cztery w ubezpieczeniach gospodarczych.

Dynamikę rozwoju zakładów ubezpieczeniowych potwierdza wzrost liczby ubezpieczycieli na przełomie lat 1991-1998, co pokazuje tabela 1.

Tabela 1. Dynamika rozwoju zakładów ubezpieczeń w latach 1991-1998

Wyszczególnienie 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998
Liczba instytucji ubezpieczeniowych ogółem 17 23 28 36 40 45 51 55
Dział I (na życie) 2 4 6 10 13 15 21 24
Dział II (majątkowe i pozostałe osobowe) 15 19 22 26 27 30 30 31
Instytucje o przewadze kapitału krajowego 16 19 19 25 29 21 30 25
Instytucje o przewadze kapitału zagranicznego 1 4 9 11 11 14 21 25

Źródło: Wyniki finansowe instytucji ubezpieczeniowych w Polsce w latach 1991-1995, GUS, Warszawa, Biuletyn PUNU za rok 1997 i Biuletyn PUNU za rok 1998.

Rozwój instytucji ubezpieczeniowych sprawił, że nie tylko nastąpił znaczny wzrost przychodów ubezpieczeń i wartości zebranej składki przypisane brutto, ale również wartości odszkodowań i kosztów. W 1995 r. przychody zakładów ubezpieczeń wyniosły 5,1 mld. zł i zwiększyły się 3,5 razy w stosunku do 1991 r., natomiast w 1998 r. przychody tego sektora wyniosły 15,0 mld. zł i zwiększyły się trzykrotnie w stosunku do roku 1995.

Składka przypisana brutto w 1995 r. wyniosła 5,6 mld. zł i w porównaniu z rokiem 1991 wzrosła czterokrotnie. W 1998 r. wyniosła 15,6 mld. zł, co oznacza, że w porównaniu do roku 1995 wzrosła prawie 2,6-krotnie. Jednocześnie ze wzrostem wartości ryzyk objętych przez ubezpieczycieli, coraz większą rolę zaczęła odgrywać reasekuracja. Zwłaszcza reasekuracja bierna zagraniczna, polegająca na odstąpieniu przez krajowego cedenta części swoich ryzyk reasekuratorowi zagranicznemu w zamian za część składki.

Dopiero w 1996 r. zaczęło funkcjonować Polskie Towarzystwo Reasekuracyjne S.A., które w 1998 r. obejmowało niewiele ponad 1% rynku. Dwa lata temu zapoczątkowana została tendencja do wzrostu roli reasekuracji krajowej.

Wstęp pracy mgr

[praca mgr na temat „Rozwój rynku ubezpieczeń na życie w Polsce”]

13 grudnia 1997 r. Rada Europy zakwalifikowała Polskę do pierwszej grupy państw rozpoczynających negocjacje o członkostwo w Unii Europejskiej. Formalnie rozpoczął się więc okres integracji z europejskimi strukturami. Nasuwa się więc pytanie jak poradzą sobie nasze działy gospodarki z zachodnią konkurencją. Zwłaszcza działy, które nie miały szans na równoległy rozwój z unijnymi partnerami. Takim działem był m. in. sektor ubezpieczeń na życie.

Ubezpieczenia na życie odgrywają ogromną rolę w każdej gospodarce. Przede wszystkim poprzez gromadzenie oszczędności ludności są podstawowym źródłem finansowania inwestycji i dynamizują rozwój rynku kapitałowego. Ponadto głównym celem ubezpieczeń na życie jest zabezpieczenie bytu materialnego ubezpieczonego lub/i jego najbliższych. Każdy z nas może znaleźć się w jednej z dwóch życiowych sytuacji: albo umrze zbyt wcześnie, albo będzie żył zbyt długo. Dlatego prężnie funkcjonujący sektor ubezpieczeń na życie jest tak ważny zarówno dla państwa jak i dla jego obywateli. W dużym stopniu ubezpieczenia na życie przyczyniają się również do „odciążenia” państwa w zakresie ubezpieczeń społecznych.

Celem mojej pracy jest ukazanie w jakim stopniu ten istotny dla nas wszystkich sektor jest przygotowany do włączenia go w struktury wspólnego rynku europejskiego. Cel ten starałam się osiągnąć poprzez analizę historii polskiego rynku ubezpieczeń na życie, jego funkcjonowania i stanu w 1999 roku. Równocześnie analizuję jak rozwijał się rynek ubezpieczeń na życie w Wielkiej Brytanii i jak współtworzył on jednolity rynek ubezpieczeniowy w Unii Europejskiej.

Praca została oparta na wielu materiałach. Ze względu na aktualność poruszanych problemów nieocenioną pomocą był artykuły, które ukazały się w czasopismach związanych z tematyką ubezpieczeniową takich jak: „Asekuracja&Re”, „Prawo, Ubezpieczenia, Reasekuracja”, „Wiadomości Ubezpieczeniowe” i „Prawo Asekuracyjne”.

Ponadto wykorzystuję wiele innych pozycji wymienionych szczegółowo w bibliografii na końcu pracy.

Początki nowoczesnego rynku ubezpieczeniowego w Polsce

Kształtowanie się nowoczesnego rynku ubezpieczeniowego w Polsce należy wiązać z datą 28 lipca 1990 roku, a jest to moment podpisania ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Ustawa ta zlikwidowała monopol ubezpieczeniowy państwa, dopuszczając możliwość powołania prywatnych zakładów ubezpieczeń o kapitale krajowym lub zagranicznym. Pozwoliło to na szybki rozwój rynku ubezpieczeń – zarówno z punktu widzenia ilości jak i jakości działalności ubezpieczeniowej. Ustawa to zapoczątkowała swego rodzaju rewolucję w ubezpieczeniach i – wraz z nowelizacją z 1995 roku – umożliwiła zinstytucjonalizowanie rynku ubezpieczeń.

Po pierwsze w miejsce monopolu Państwowego Zakładu Ubezpieczeń powstał rynek, na którym ubezpieczyciele mogli swobodnie prowadzić działalność ubezpieczeniową a dzięki wzrastającej konkurencji klienci mieli do wyboru coraz lepszej jakości produkty. Jako pierwsi na polskim rynku ubezpieczeń na życie działalność rozpoczęli:

  • Powszechny Zakład Ubezpieczeń na Życie S.A.
  • Towarzystwo Ubezpieczeń „Westa – Life” S.A
  • Pierwsze Amerykańsko – Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie i Reasekuracji „Amplico – Life” S.A.
  • „Commercial Union” Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie (Polska) S.A.
  • Bankowe Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji HEROS Life S.A.
  • Towarzystwo Ubezpieczeniowe Nationale – Nederlanden Polska S.A.
  • Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji WARTA VITA S.A.

Rynek ubezpieczeń na życie dopiero się kształtował i największy nacisk kładziono na zainteresowanie społeczeństwa nowymi usługami. W roku 1993 w dziale ubezpieczeń na życie na pierwszej pozycji był PZU Życie, gromadząc 99,2 % zebranej w tej grupie składki. Następne miejsca zajęły Commercial Union na Życie i Amplico Life. Choć PZU Życie długo jeszcze był i będzie miał największy udział w rynku to rozpoczął się okres stopniowego tracenia po parę punktów procentowych rynku rocznie na rzecz konkurentów. W 1993 r. składka zebrana za ubezpieczenia życiowe stanowiła 28,5% wpływów ze składek za ubezpieczenia.

Lata 1993 – 1994 przyniosły spadek liczby zawieranych ubezpieczeń na życie. Na ten stan rzeczy wpływ miała negatywna opinia na temat jednostkowych ubezpieczeń zawartych przez PZU, które uległy deprecjacji wskutek hiperinflacji (rzędu 500 – 700% w skali roku) przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Dominującym uczuciem był strach przed nowymi produktami.

Pierwsze produkty ubezpieczenia na życie na rozwijającym się rynku w Polsce kierowane są do osób, które bardzo łatwo zaakceptowały zmianę na rynku usług finansowych i potrafiły dostosować się do zmieniającej się rzeczywistości. Często były to osoby, które poza granicami naszego kraju zetknęły się z zupełnie inną świadomością ubezpieczeniową i było dla nich naturalne powielać zachowania z innych krajów. Ludzie o wysokich zarobkach stopniowo zaczynali interesować się ubezpieczeniami na wypadem śmierci i dożycia, zawieranymi na bardzo wysokie sumy ubezpieczenia, a także ubezpieczenia renty.

W 1995 roku (dzięki nowelizacji ustawy ubezpieczeniowej o czym szerszej w następnym podrozdziale) ukształtowała się struktura organizacyjno-instytucjonalna rynku ubezpieczeń. Rynek ubezpieczeniowy zaczął funkcjonować na zasadach gospodarki wolnorynkowej. Nowopowstałe instytucje przedstawiono na schemacie na poniżej.

Schemat 1:
Struktura rynku ubezpieczeń w Polsce.

NADZÓR UBEZPIECZENIOWY
Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń Ministerstwo Finansów
Podaż Instytucje usługowe Popyt
Zakłady reasekuracyjne Ubezpieczyciele działający jako spółki akcyjne i TUW Pośrednicy ubezpieczeniowi:
brokerzy ubzpieczeniowi,
agenci ubezpieczeniowi
Osoby fizyczne, osoby prawne oraz inne podmioty
Zakłady ubezpieczeniowo-reasekuracyjne Polskie Biuro Ubezpieczeń Komunikacyjnych Stowarzyszenie Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych,
Stowarzyszenie Agentów i Doradców Ubezpieczeniowych
Organy Samorządowe
UFG Rzecznik Ubezpieczonych Krajowa Organizacja Konsumentów
PIU

Źródło: opracowanie własne na podstawie: Vademecum ubezpieczeń gospodarczych, pod red. T. Sangowskiego, Saga Printing, Poznań 1999 str. 121 i Biuletynu PUNU 1999.

Pośrednicy ubezpieczeniowi jako ogniwo łączące stronę popytową ze stroną podaży są bardzo istotnymi uczestnikami rynku ubezpieczeniowego, a zwłaszcza rynku ubezpieczeń na życie. Naturalnym więc zjawiskiem jest wzrost liczby pośredników wraz ze wzrostem ubezpieczeń na życie. Jeśli chodzi o ubezpieczenia na życie pośrednicy odgrywają inną rolę niż w ubezpieczeniach majątkowych. Przede wszystkim ubezpieczenia na życie są dobrowolne, więc rola pośrednika nie sprowadza się tylko do technicznego zawarcia umowy jak często ma to miejsce w ubezpieczeniach obowiązkowych. Poza tym ubezpieczenia na życie są kontraktem długoterminowym więc decyzja musi być dostatecznie rozważona. Zrozumiałym jest więc jak ważną rolę spełnia pośrednik, który powinien być bardziej doradcą finansowym niż przedstawicielem firmy ubezpieczeniowej (np. na wzór Financial Planning Adviser działającego w Wielkiej Brytanii). Oczywistym wydaje się więc wzrost liczby pośredników ubezpieczeniowych. Zastanawiające są tylko relacje dwóch form pośrednictwa ubezpieczeniowego: agenta i brokera. W Polsce jest około 100 000 agentów i ponad 500 brokerów. Przede wszystkim wymogi jakie trzeba spełnić znacząco różnią się stopniem trudności. Pomyślne zdanie egzaminu na brokera wymaga bardzo rozległej wiedzy teoretycznej jak i praktycznej. Wykonywanie zawodu brokera pociąga za sobą także większą odpowiedzialność – dlatego obowiązkowym ubezpieczeniem jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej brokera. Szkoda, że tak niewielka jest świadomość nabywców usługi ubezpieczeniowej dotycząca roli brokera. Zwłaszcza wśród klientów indywidualnych, którzy często nawet nie wiedzą, że doradztwo takie nic ich nie kosztuje.

Warto również nadmienić o dwóch pojęciach charakterystycznych dla rynku ubezpieczeń na życie. Pierwsze to aktuariat czyli dział nauki zajmujący się zastosowanie matematyki i statystyki dla potrzeb ubezpieczeń na życie. Firma ubezpieczeniowa nie może rozpocząć działalności jeśli we wniosku do Ministerstwa Finansów nie poda nazwiska aktuariusza . O tym jak trudny jest zawód świadczy fakt, że w Polsce jest tylko kilkadziesiąt osób wykonujących ten zawód. Dla ubezpieczeń na życie charakterystyczny jest także underwriting medyczny, którego zadaniem jest właściwe rozpoznanie ryzyka i zakwalifikowanie do danej grupy taryfowej.

Od momentu wprowadzenia nowelizacji do ustawy o działalności ubezpieczeniowej rynek ubezpieczeniowy w Polsce znalazł się na prawidłowej drodze rozwoju. Zostały stworzone ramy dla prawidłowego funkcjonowania rynku jednak formalne dostosowanie i „dojrzewanie rynku” było procesem wieloletnim.

W 1995 i 1996 roku polski rynek ubezpieczeń wg Europejskiego Stowarzyszenia Ubezpieczeniowców CEA należał do jednego z najbardziej dynamicznie rozwijających się rynków w Europie.

W 1996 roku Polska reprezentowała poziom składki zbliżony do takich krajów jak Słowacja i Węgry, charakteryzowała się jednak najwyższą dynamiką rozwoju. W 1997 roku składka z ubezpieczeń na życie w przeliczeniu na 1 osobę wynosiła 28 ECU. Nadal jednak w krajach o najwyższym rozwoju ubezpieczeń (Szwajcaria, Wielka Brytania) przeciętny obywatel wydaje na ubezpieczenia na życie w ciągu tygodnia tyle samo lub więcej co w Polsce w okresie roku. Dane dotyczące wybranych krajów przedstawiono w tabeli poniżej.

Tabela 3:
Składka w ubezpieczeniach na życie w przeliczeniu na 1 mieszkańca w ECU w latach 1992 – 1996.

Kraj: 1992 1993 1994 1995 1996 95/96 96/92
Polska 4 6 9 13 20 49,2% 418,1%
Czechy 5 17 21 26 31 17,7% 186,0%
Węgry 6 8 11 16 23 39,7% 294,9%
Wlk. Brytania 1 035 1 104 1 023 1 064 1 242 16,7% 19,9%
Średnio w UE 484 545 588 632 711 12,5% 47,0%

Źródło: Stroiński E. „Ewolucja ubezpieczeń na życie” Zeszyty Naukowe WSUiB Nr 16

Wniosek jaki się nasuwa jest prosty. Ubezpieczycieli zamierzających aktywnie działać na polskim rynku ubezpieczeń na życie nie martwi fakt tak niskich wydatków na ubezpieczenia. Najważniejsza jest ostatnia kolumna tabeli, z której wyraźnie wynika, że dotychczasowe tendencje pozwalają optymistycznie postrzegać polski rynek ubezpieczeń na życie. Prognozowany jest dynamiczny rozwój działu I a każdy ubezpieczyciel chętnie widziałby tę wzrastającą składkę na swoim koncie. Udział zebranej składki z ubezpieczeń na życie w PKB wynosił w 1996 roku ok. 0,8%. Jest to wynik nie gorszy od tego, który miała Grecja czy Włochy pięć lat temu. Przy czym kraje te potrzebowały ponad 10 lat na osiągnięcie 1% PKB a Polsce 4 lata zajęło przejście od poziomu 0,8 % do 2% udziału składki na ubezpieczenia na życie w PKB.

Według optymistycznej prognozy wartość składki na jednego mieszkańca w Polsce do roku 2000 osiągnie poziom 190 USD, z czego ok. 50% będzie przeznaczone na ubezpieczenia na życie.

Niezaprzeczalny wpływ na zmiany w dziale ubezpieczeń na życie miał i ma obecność zagranicznego kapitału, co spowodowało zwiększenie różnorodności oferowanych produktów. W coraz większym stopniu ubezpieczenia na życie stają się formą oszczędzania konkurencyjną wobec lokat bankowych, a przy tym pełnią funkcję stricte ochronną. Pozytywnym zjawiskiem jest stale rosnący wzrost znaczenia ubezpieczenia na życie z funduszem inwestycyjnym. W 1995 roku składka na te ubezpieczenie stanowiła 6,49% w ogólnej składce brutto, w 1996 – 12,79%, w 1997 – 19,97% a w 1998 już 23,79%.

Specyficznym elementem polskiego rynku ubezpieczeniowego były przez lata grupowe ubezpieczenia na życie z niską sumą ubezpieczenia, obejmujące wiele dodatkowych ryzyk, np. urodzenie się dziecka i choć znaczenie indywidualnych ubezpieczeń na życie jest jeszcze stosunkowo niewielkie, z każdym rokiem wzrasta. Według prognoz demograficznych proces starzenia się ludności będzie postępował. W roku 2020 udział osób w wieku powyżej 60 lat osiągnie 20% populacji. Prognozy te stanowią bardzo istotną przesłankę do stworzenia ludności realnych możliwości indywidualnego zabezpieczenia się na starość w postaci ubezpieczeń życiowych. Nie bez znaczenia jest też rosnąca społeczna świadomość potrzeby zabezpieczenia źródeł utrzymania na starość oraz rozwarstwianie społeczeństwa pod względem stanu majątkowego. Już dziś pojawia się zapotrzebowanie na specjalistyczny produkt ubezpieczenia na życie służący jako zabezpieczenie kredytów.

W Polsce firmy ubezpieczeniowe zajmujące się ubezpieczeniami na życie nie mają jeszcze takiego znaczenia na rynku finansowym jak w innych, wyżej rozwiniętych krajach. W tych krajach kapitały ulokowane w instytucjach ubezpieczeniowych są tylko 2-3 razy mniejsze od kapitałów bankowych, w Polsce są około 19 razy mniejsze. W krajach zachodnich na ubezpieczenia przeznacza się 8-12% PKB a w Polsce około 2%.

Polska od paru lat jest bardzo atrakcyjnym rynkiem, także ubezpieczeniowym. Zdarzały się przypadki „testowania” naszego rynku, przy okazji wprowadzania reformy ubezpieczeń społecznych, poprzez tworzenie powszechnego towarzystwa emerytalnego a potem dopiero rozpoczynanie działalności stricte ubezpieczeniowej (np. Norwich Union Życie S.A.) czy powracanie na nasz rynek po kilkudziesięciu latach nieobecności (Generali Życie TU). Włączanie się nowych podmiotów wymusza wzrost konkurencyjności, a to niesie tylko korzyści dla klientów i przyczynia się do jakościowego rozwoju ubezpieczeń na życie.

Istniejące ograniczenia w dostępie zagranicznych ubezpieczycieli do rynku polskiego, ulegają stopniowej liberalizacji. Likwidacja istniejących barier nastąpi w dwóch etapach. Pierwszy, który skończył się w 1998 roku miał służyć ochronie słabszych kapitałowo ubezpieczycieli rodzimych. W następnym etapie – od 1999r. do 2004r. – działalność firm zagranicznych będzie nadal licencjonowana przez Ministerstwo Finansów, nie będzie także możliwości oferowania usług w obrocie transgranicznym.

Na polski rynek ubezpieczeń na życie wpływ miały także, rozpoczęte w 1999 roku, reformy: ubezpieczeń społecznych i służby zdrowia. Uświadamiając potrzeby ubezpieczeniowe i legislacyjnie stwarzając nowe możliwości dysponowania kapitałem aby chronił i zabezpieczał przyszłość, w dużym stopniu przyczyniły się do rozwoju ubezpieczeń na życie w Polsce. Szerzej zagadnienie to zostało omówione przy charakteryzowaniu rynku ubezpieczeń na życie w Polsce w 1999 roku.

Dane przedstawione w tabeli poniżej świadczą o ilościowym rozwoju rynku ubezpieczeń na życie, a także o rosnącym zainteresowaniu zagranicznych ubezpieczycieli polskim rynkiem.

Tabela 4:
Dynamika rozwoju zakładów ubezpieczeń w latach 1991 – 1999

Wyszczególnienie 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998 1999
Liczba instytucji ubezpieczeniowych ogółem 17 23 28 36 40 45 51 55 63
Dział I (ubezpieczenia na życie) 2 4 6 10 13 15 21 24 30
Instytucje o przewadze kapitału krajowego w dziale I 5 6 6 6 9 12 16

Źródło: Biuletyn PUNU, 1997, 1998, 1999

W 1991 roku firmy prowadzące działalność w dziale ubezpieczeń na życie stanowiły zaledwie 11% rynku, a w 1999 roku już ponad 47%. Zbliżamy się więc do proporcji jakie występują średnio dla krajów europejskich, gdzie ubezpieczenia na życie stanowią 57% rynku. Liczba ubezpieczycieli w dziale I wzrosła 15-krotnie w ciągu 8 lat.

Ważnym aspektem jest świadomość ubezpieczeniowa Polaków. Polscy klienci są bardzo przywiązani do marki. Długoletnia historia monopolu PZU i Warty spowodowała, że znaczna część społeczeństwa (około 50%) potrafi wymienić tylko te dwie firmy ubezpieczeniowe, a około 4% zna 3 lub więcej firm z tego rynku. Niezwykle istotny jest też fakt, że rośnie udział płaconej składki na ubezpieczenia na życie w rozporządzalnym dochodzie ludności. Tempo wzrostu udziału wydatków na ubezpieczenie na życie w budżecie gospodarstw domowych jest większe, niż tempo wzrostu udziału składki na ubezpieczenia życiowe w PBK (i to o ponad 0,15 punktu procentowego).


Literatura

Książki

  1. AGENDA 2000, Opinia Komisji Europejskiej o wniosku Polski o członkostwo w Unii Europejskiej, str. 38 i 39
    2. Bardwell D. & Rooley R. 'European Insurance Handbook’, Coopers and Lybrant Publications, 1997
    3. Biuletyn PUNU za rok 1999
    4. Devine P. & Jollans A. 'Insurance and The Single European Market’. Study Course 925, Typesetting by the Chartered Insurance Institute, London
    5. Doan O. „Ubezpieczenia życiowe”, Poltex, Warszawa 1995
    6. Fundacja Edukacji Badań Bankowych „Ubezpieczyciele polscy w obliczu procesów liberalizacyjnych w Polsce”
    7. Garczarczyk J. „Rynek ubezpieczeń na życie w Polsce – teraźniejszość i przyszłość”, Akademia Ekonomiczna w Poznaniu, Poznań 1997
    8. Hadyniak B. „Perspektywy rozwoju rynku ubezpieczeń w Polsce I jego uwarunkowania”
    9. Kruczalak K. „Dostosowanie polskiego prawa ubezpieczeniowego do prawa europejskiego (prawa wspólnotowego)”, Branta, Bydgoszcz 1997 „Ubezpieczenia w gospodarce rynkowej” pod red. A. Wąsiewicza
    10. Lorcher, M. Walkowiak, A. Wertheim „Ubezpieczyć się najlepiej”. Prognoza, Wrocław 1994
    11. Markin R. and Argus R. „EC Insurance Law” Sweet&Maxwell Limited, London 1997
    12. Oręziak L. „Jednolity rynek ubezpieczeniowy w ramach Unii Europejskiej – zasady funkcjonowania i kierunki rozwoju”, SGH, Warszawa 1997
    13. Panorama Ubezpieczeń 1999, CEIC, Warszawa 1999
    14. Parsons C. '(De)regulation of insurance in the EC & The Single Insurance Market’, LAM, Warszawa
    15. Pluciński E. „Makroekonomia gospodarki otwartej” Elipsa WSHiFM, Warszawa 1998
    16. PUNU, Wybrane akty prawne dotyczące działalności ubezpieczeniowej, Książka i Wiedza, Warszawa
    17. Reps S. „Prawo ubezpieczeniowe” LAM, Warszawa 1996
    18. Sangowski T. (red.), Vademecum ubezpieczeń gospodarczych (pośrednika ubezpieczeniowego), Saga Printing, Poznań 1998 r.
    19. Solorz K. „Rozwój systemów bankowych ” BMiB, Warszawa 1996, str. 49
    20. Stroiński E. „Ewolucja ubezpieczeń na życie”
    21. Stroiński E. „Przepisy koordynujące ustawodawstwo państw członkowskich EWG – Ubezpieczenia” AIDA Warszawa, 1991
    22. Tendera-Właszczuk H. (red.) „Polska droga do UE: ekonomiczne i społeczne konsekwencje integracji Polski z UE”
    23. The State Office for Insurance Supervision Republic of Poland „Proceedings” KiW, Warsaw 1998
    24. Tutt L.W.G. „Life Assurance and Other Investments” Financial Planning Certificate The Chartered Insurance Institute, London 1991
    25. Układ Europejski, URM Biuro ds. Integracji Europejskiej oraz Pomocy Zagranicznej, Warszawa 1994.
    26. Wąsiewicz A. „Prawne zasady działalności ubezpieczeniowej” Centrum Kształcenia Zawodowej Edukacji Ubezpieczeniowej i Bankowej, LAM, Warszawa 1994
    27. Wierzbicka E. „Rozwój rynku ubezpieczeniowego w Polsce” Zeszyty Naukowe Nr16, WSUiB, Warszawa
    28. Wierzbicka E. „Rynek ubezpieczeń w okresie transformacji w Polsce” Instytut Finansów przy WSUiB Wierzbicka E. „Polityka finansowa w okresie transformacji – doświadczenia lat dziewięćdziesiątych” Wilga ’99, Warszawa 1999
    29. Wilczyński S. (pod red.) „WTO, OECD i UE – aspekty ekonomiczne i prawne” Warszawa kwiecień 1997

Artykuły

  1. Asekuracja&Re „Kurtyna w Górę, … kurtyna w dół!” Listopad/Grudzień 1999 str. 30
  2. Fetera K. „Nadzór w Europie”, Asekuracja&Re, Marzec 2000
  3. Fetera K. „Nowe szaty nadzoru”, Asekuracja&Re, Styczeń 2000
  4. Fetera K. „Wciąż na plusie”, Asekuracja&Re, Styczeń 2000
  5. Gazeta Finansowa 31 stycznia – 5 lutego 2000 „Zyski po dwóch latach”
  6. Jamroży W. „Perspektywy rozwoju ubezpieczeń na życie w Polsce”, Wiadomości Ubezpieczeniowe 7-8, Warszawa 1997
  7. Jonczyk B., Ogrodnik H. „Podstawowe wskaźniki charakteryzujące europejski rynek ubezpieczeniowy”, Wiadomości Ubezpieczeniowe 1999
  8. Jurkiewicz B., Żurakowska M. „Ubezpieczenia na życie w świadomości mieszkańców Gdańska” Wiadomości Ubezpieczeniowe 11 – 12, Warszawa 1999
  9. Konopielko Ł. „Trzy generacje dyrektyw”, Asekuracja&Re, Lipiec 1999
  10. Kukliński M. „Pod okiem królowej” Asekuracja&Re, Kwiecień 1997
  11. Monkiewicz J., „Perspektywy rozwoju rynku ubezpieczeń w Polsce na przełomie XX i XXI wieku”, Wiadomości Ubezpieczeniowe, nr 7/8, 1997 r.
  12. Pajewska R. „Możliwości rozwoju polskiego rynku ubezpieczeń na życie” Wiadomości Ubezpieczeniowe 3-4, 1998
  13. Pytkowska B., „Zmiany w prawie ubezpieczeniowym, a dostosowanie do wymogów Unii Europejskiej”, Prawo, Ubezpieczenia, Reasekuracja, listopad 1997 r.
  14. Różycki Paweł, „Szwedzi na tle Europy” Asekuracja&Re Listopad/Grudzień 1999 str. 44,46,48
  15. Siedlecka E., „Rynek okiem nadzoru”, Asekuracja&Re, lipiec 1997
  16. Skipietrow N. – wywiad z Jerzym Wysockim „Boom dopiero nastąpi” Asekuracja&Re, czerwiec 1999
  17. Skupińska A., „W grupie raźniej”, Gazeta Bankowa nr 47 – 24.XI.1996
  18. Skuza B. „Pośrednicy niemile widziani” Asekuracja&Re, Marzec 1997
  19. Śliperski M. „Determinanty rozwoju rynku ubezpieczeń życiowych”, Prawo, Ubezpieczenia, Reasekuracja, Luty 1999
  20. Śliperski M. „Małżeństwo bankowo-ubezpieczeniowe” Wiadomości Ubezpieczeniowe 5-6, Warszawa 1998
  21. Śliperski M., Na drodze ku jednolitemu rynkowi ubezpieczeniowemu w Europie. Prawo, Ubezpieczenia, Reasekuracja; wrzesień 1999 r.
  22. Śwital R., „Prawo ubezpieczeń gospodarczych w Unii Europejskiej”, Wiadomości Ubezpieczeniowe nr 9/10, 1997 r.
  23. Śliperski M. „Transformacje i kierunki rozwoju rynków ubezpieczeniowych – przykład brytyjski” Styczeń 1999, Dodatek do Reasekuracja, Prawo, Ubezpieczenia, Styczeń 1999
  24. Swiss Re, Sigma No. 6/1999 „Life insurance: Will the urge to merge continue?”
  25. Tulińska A., „Nowe zjawiska na europejskim rynku ubezpieczeniowym w latach 1995-1996”, Prawo Asekuracyjne, nr 3, 1997r.
  26. Wałcerz D., „Ubezpieczyciel bez bazy”, Życie Gospodarcze 1996, nr 48
  27. Wałcerz D., Wanat-Połeć E., „Sytuacja na polskim rynku ubezpieczeń w 1996 roku”, Prawo Asekuracyjne nr 3, 1997 r.
  28. Wierzbicka E., „Miejsce i rola dużych i średnich towarzystw ubezpieczeniowych w tworzeniu rynku ubezpieczeniowego w Polsce”, Wiadomości Ubezpieczeniowe 1994, nr 4/5
  29. Wnęk A., Mrozowska B., „Wpływ członkostwa Polski w OECD na regulacje prawne i działalność zakładów ubezpieczeń”, Prawo Asekuracyjne, nr 2, 1996 r.
  30. Wnęk A., „Zagraniczne inwestycje kapitałowe”, Prawo asekuracyjne, nr 4, 1997r.
  31. Woicka I. „Przegląd prawa polskiego pod kątem dostosowania do prawa wspólnot – sektor ubezpieczeniowy ” Prawo, Ubezpieczenia, Reasekuracja, Marzec 1999

Źródła prawne

  1. Ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej, Dz.U. nr 59, poz.344 z późniejszymi zmianami.
  2. Ustawa z 28 lipca 1990 roku o działalności ubezpieczeniowej, Dz.U. 1995 nr 95 poz.478, tekst jednolity- Dz.U. 1996 nr 11 poz.62
  3. Ustawa z dnia 23.04.1964 roku. Kodeks cywilny, tytuł XXVII art. 805 – 834

Wprowadzenie do pracy mgr

Zmiany w strukturze demograficznej społeczeństwa, w wyniku których maleje liczba pracujących, a rośnie liczba emerytów spowodowały, że obowiązujący w Polsce system repartycyjny zbliżał się nieuchronnie do niewypłacalności. Zjawisko starzenia się społeczeństwa jest charakterystyczne dla całej Europy. Spadająca liczba osób pracujących i opłacających składki powoduje, że wpływy do funduszu ubezpieczeń społecznych maleją i zaczyna brakować środków na bieżące wypłaty świadczeń. Jednocześnie występuje presja społeczna na podwyższenie realnej wartości świadczeń. Zwykle brakujące środki pochodzą z budżetu państwa. Z prognoz wynikało, że w 2035 roku na wypłaty świadczeń wszystkim uprawnionym potrzeba będzie ok. 22% PKB. W bogatych krajach Europy Zachodniej wydaje się na ten cel 11% PKB. Budżet Polski nie byłby  w stanie, mimo zachowania wysokiego tempa wzrostu gospodarczego, płacić wszystkich zobowiązań emerytalnych. Stąd też konieczność wprowadzenia reformy systemu emerytalnego.

Prace nad reformą trwały od 1989 roku. Opracowano projekt reformy pod nazwą „Bezpieczeństwo dzięki różnorodności” będący połączeniem systemu repartycyjnego i kapitałowego. Z doświadczeń międzynarodowych wynika, że najbezpieczniejszy jest system, w którym emerytury pochodzą z kilku niezależnych źródeł: bieżących składek w ramach umowy pokoleniowej, składek zainwestowanych przez komercyjne fundusze emerytalne oraz dodatkowych oszczędności.

Celem pracy jest pokazanie rozwiązań przyjętych w nowym systemie emerytalnym wprowadzonym w Polsce, porównanie ich z systemami emerytalnymi działającymi w wybranych krajach europejskich i Chile oraz pokazanie jak działają specjalnie utworzone dla potrzeb reformy otwarte fundusze emerytalne. Cel ten jest ważny i istotny, ponieważ twórcy polskiej reformy zakładali, że nowy system emerytalny będzie jednym z najnowocześniejszych na świecie, a to w dużej mierze zależy od działalności funduszy. Tytuł pracy należy rozumieć jako ocenę reformy w Polsce w porównaniu z istniejącymi systemami w innych krajach oraz analizę polskiego rynku OFE. Okres badawczy pracy zamyka się w latach 1999 – 2002, ponieważ dopiero trzy lata funkcjonują nowe rozwiązania wdrożonego systemu emerytalnego. Głównym pytaniem badawczym pracy, jest pytanie: czy wprowadzenie reformy systemu emerytalnego było dobrym posunięciem rządu i czy nowy system znacznie odbiega od rozwiązań systemowych przyjętych przez rozpatrywane kraje europejskie. Inne pytanie badawcze to: jak wygląda sytuacja na rynku nowych instytucji finansowych w naszej gospodarce czyli otwartych funduszy emerytalnych.

W pracy posłużono się metodą porównawczą. Metodę tę zastosowano przede wszystkim dlatego, że jak się wydaje była ona dostosowana do celu pracy, ponieważ chodziło o analizę  podobieństw i różnic w prezentowanych systemach. Ponadto w pracy posługiwano się także metodami analizy statystyczno – ekonomicznej, przede wszystkim przy analizowaniu działalności otwartych funduszy emerytalnych. W pracy wykorzystano przede wszystkim wiedzę z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz wiedzę ekonomiczną z zakresu statystyki i inwestycji finansowych.

Jeżeli chodzi o dobór literatury i materiału empirycznego, to w pracy literaturę i źródła dobierano przede wszystkim pod kątem głównego pytania badawczego tzn: czy wprowadzenie reformy systemu emerytalnego było dobrym posunięciem rządu i czy nowy system znacznie odbiega od rozwiązań systemowych przyjętych przez rozpatrywane kraje europejskie, dlatego za najważniejsze uznano takie materiały jak: opracowanie Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w Zielonej Górze zatytułowane Reforma systemu ubezpieczeń społecznych, materiały IPiSS –  Systemy i reformy emerytalne, a także opracowanie jednego z twórców reformy chilijskiej Jose Pinery – Bez obaw o przyszłość. Kierowano się też przy wyborze źródeł stopniem ich wiarygodności, dlatego w pierwszym rzędzie wykorzystano takie kategorie źródeł jak biuletyny miesięczne i kwartalne Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, które można uznać za najbardziej wiarygodne, gdyż wydawane są przez instytucję nadzorującą działalność funduszy emerytalnych, potem Gazetę Ubezpieczeniową – prasę fachową zajmującą się rynkiem ubezpieczeniowym. Przy pisaniu pracy starano się wykorzystać możliwie najbardziej aktualną literaturę, jednak z uwagi na to, że na obecnym etapie reformy nie ma jeszcze opracowań książkowych, zawierających aktualne informacje dotyczące jej przebiegu oraz podsumowujących trzyletni okres funkcjonowania nowego systemu emerytalnego, wszelkie dane potrzebne do analiz czerpano z wyżej wymienionych źródeł, a także z Internetu, Rzeczpospolitej, Pieniądza, Home & Market i in. Internet szczególnie przydatny okazał się także jako źródło danych o systemach innych państw.

Wykorzystana literatura nie zawiera odpowiedzi na wszystkie stawiane w pracy pytania i problemy lub zawiera je w niedostatecznym zakresie. Dlatego w wielu kwestiach podejmowałem próby samodzielnej analizy, co dotyczyło przede wszystkim działalności Otwartych Funduszy Emerytalnych oraz porównania założeń systemów emerytalnych w prezentowanych krajach.

Krótka historia rozwoju ubezpieczeń społecznych przedstawiona jest w pierwszym rozdziale, w którym również przybliżony jest system emerytalny działający w Polsce przed dokonaną reformą.

Drugi, główny rozdział pracy, zawiera założenia polskiej reformy emerytalnej i pokazuje proces wprowadzanie jej w życie. Podzielony jest na trzy części, a  każda opisuje oddzielne filary polskiego systemu. Pierwszym filarem jest  filar repartycyjny bardzo zbliżony do działającego poprzednio systemu. Najwięcej miejsca poświęcone jest drugiemu filarowi – czyli dodatkowym pieniądzom z funduszy emerytalnych. Pokazana jest działalność nowych instytucji, jakimi na naszym rynku są Powszechne Towarzystwa Emerytalne i utworzone przez nie otwarte fundusze emerytalne, dzięki którym:  pieniądze odkładane na starość procentują, ich członkowie wiedzą co dzieje się z wypracowanymi przez nich pieniędzmi, jest możliwość planowania swojej przyszłości oraz wzrasta motywacja do podnoszenia kwalifikacji. Przedstawione są zasady działania tych instytucji  i sposoby konkurowania ze sobą w dążeniu do uzyskania jak największego udziały w rynku. Ostatni filar to oszczędności indywidualne, które okazały się dużo ważniejsze dla działania systemu niż to zakładano. Utworzono też nowoczesne programy oszczędnościowe, ściśle powiązane za zreformowanym systemem (PPE).

Trzeci rozdział prezentuje systemy emerytalne działające w wybranych  krajach, podzielone na trzy kategorie.  Kraje z systemami repartycyjnymi, czyli oparte na tzw. umowie pokoleniowej, polegającej na przekazywaniu przez pracownika, za pośrednictwem zakładu pracy, swojej składki emerytalnej do państwowego funduszu, z którego wypłacane są bieżące emerytury. W tej grupie znalazły się Niemcy – kraj, w którym powstały pierwsze ubezpieczenia społeczne i Włochy. Druga kategoria to kraje, których system jest repartycyjno – kapitałowy i składa  się z dwóch części, jedna oparta na umowie pokoleniowej, a druga na koncepcji ubezpieczeń kapitałowych. Ten system reprezentują Wielka Brytania i Szwecja. Trzecią kategorią, przedstawioną na przykładzie Chile jest kapitałowe ubezpieczenie emerytalne. W tym systemie składki pracujących są inwestowane przez prywatne fundusze emerytalne w  różne instrumenty finansowe.